8.7.02024

Opublikuj zdjęcie: kabiny do głosowania | © Alexandru Nika, Shutterstock

jałmużna

Jak dowiedzieliśmy się wczoraj, Bundeswehra otrzymuje jedynie kwotę wystarczającą na pokrycie inwestycji darczyńców partyjnych i eskapad ideologicznych – w związku z czym Bundeswehra pozostaje pierwszym wyborem do zaopatrzenia kuzynów.

Każdy, kto wcześniej wierzył, że nasi politycy, czy to w rządzie, czy w opozycji, w końcu wprowadzą punkt zwrotny, był w poważnym błędzie. Nieważne, że wszyscy stoimy na krawędzi przepaści, najpierw trzeba zabezpieczyć własne synekury, a dopiero potem zadbać o naszych kuzynów.

Nic więc dziwnego, że obywatele mają coraz bardziej dość polityki!

uzupełnienie

"Generalny Inspektor ostrzega przed rosyjskim atakiem od 2029 roku(NTV, 8.7.2024 lipca 01 r., godz. 58:XNUMX), co swoją drogą pokrywa się m.in. z moimi komentarzami tutaj na blogu.

Przełączanie

Ten weekend był bardzo bogaty w wydarzenia i pouczające, co skłoniło mnie do podjęcia decyzji, że teraz poświęcę więcej czasu filozofii. Nie dlatego, że ktoś niezadowolony ze świata zwraca się w stronę filozofii, ale po prostu dlatego, że chciałem to robić, gdy byłem młody, ale nie mogłem się za to zabrać, bo byłem bardzo zajęty.

Nie mam chaty w Szwarcwaldzie, ale poddasze powinno wystarczyć na mój nowy projekt.

Francja

Wczorajsza decyzja Francji była bardzo przyjemna. Z jednej strony głosowało wielu obywateli, z drugiej zaś nie przekuli swojej frustracji związanej z profesjonalną polityką w głosowanie przede wszystkim na faszystów. W dużej mierze pozostali wierni sobie i coraz częściej ponownie głosowali na socjalistów, co nie wybawiło ich z niedoli, ale nie doprowadziło od razu do upadku Francji i Europy.

W przeciwieństwie do Francji, frustracja związana z profesjonalną polityką jest również bardzo duża w wielu innych krajach europejskich, ale niestety tamtejsi obywatele natychmiast wykorzystują to, aby przejść do prawicowych partii ekstremistycznych, a w Niemczech nawet do narodowego socjalizmu.

Jeśli chcemy ocalić naszą demokrację jako całość, potrzebujemy ponownie funkcjonujących partii, które będą w stanie wywiązać się ze swojego zadania, kompetentnych polityków (ustawodawca), a przede wszystkim instytucji (władza wykonawcza i sądownicza), które sankcjonują niewłaściwe postępowanie demokratyczne i działalność przestępczą.

Niestety, wyczerpane partie i niekompetentni politycy sprawiają, że my, obywatele, odwracamy się plecami od demokracji.

Swoją drogą, zalecam, aby nowy rząd francuski nie przerzucał kosztów francuskiego savoir-vivre na resztę Europy, bo to zniszczyłoby także europejską demokrację.

uzupełnienie

Ta szybka analiza Chrześcijański Mech Nie chcę ukrywać tego przed moimi czytelnikami.

Europa oddycha z ulgą
Ale Francji grozi brak możliwości rządzenia

Dobra wiadomość jest taka: prawicowa partia ekstremistyczna Marine Le Pens, Rassemblement National (RN), staje się dopiero trzecią najsilniejszą siłą. Po pierwszej turze głosowania bezwzględna większość mandatów w Zgromadzeniu Narodowym nie wydawała się wykluczona. Ale teraz RN bardzo to przegapiło. Francją nie będzie rządził prawicowy ekstremista premier. Front Republikański przeciwko RN utrzymał się. To również sprawia, że ​​droga do prezydentury Le Pen w 2027 roku jest znacznie mniej prawdopodobna. Europa oddycha z ulgą.

Zła wiadomość dla Europy jest taka, że ​​najsilniejsza partia, Front Populaire, Front Lewicy, wyłania się po niespodziewanym rozwiązaniu parlamentu przez prezydenta Emmanuel Macron Zgodnie z oczekiwaniami, została lewicowa ekstremistka La France Insoumise (LFI), czyli „Niezłomna Francja”. Ta partia populistycznego milionera Jeana Luca Melenchona Jest jednak co najmniej tak samo eurosceptyczny jak RN. LFI odrzuca „Europę z Maastricht” i podobnie jak RN nie chce już dostarczać broni Ukrainie. Mélenchon żąda urzędu premiera dla Frontu Lewicowego, a tym samym dla siebie.

Jest jednak mało prawdopodobne, aby tak się stało, gdyż Front Lewicowy również nie dysponuje bezwzględną większością mandatów. Partie proeuropejskie, które tworzą Prezydenta w formacji Ensemble („Razem”) Emmanuel Macron raczej nie połączą sił z eurosceptycznym i antysemickim lewicowym populistą. Ensemble prawdopodobnie zwróci się do odradzających się francuskich socjalistów (socjaldemokratów), Zielonych i burżuazji, którzy nie popierali Le Pen. Front Lewicowy może się rozpaść. Jednakże różnice pomiędzy nieekstremistycznymi, proeuropejskimi siłami pozostają ogromne.

Czy Macron powoła gabinet ekspertów akceptowalny dla sił centrowych? W razie wątpliwości Francję – V Republika nie ma rządów koalicyjnych – czeka rok braku rządów. Prezydent może ponownie rozwiązać Zgromadzenie Narodowe dopiero po 12 miesiącach. Nie jest zatem wykluczone, że nowe wybory za nieco ponad rok. Dla Europy, która pilnie potrzebuje reform i stoi przed egzystencjalnymi wyzwaniami, niestabilność we Francji nie jest dobrą wiadomością, pomimo całej ulgi wywołanej nieoczekiwanie słabymi wynikami RN.

Christian Moos, LinkedIn

Udział:

Napisz komentarz

Ihre E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Wymagane pola są oznaczone * oznakowane