zastanawiająca się kobieta

Zestaw społecznościowy się rozpada

Zdjęcie posta: rozmyślająca kobieta | © Pixabay

Dzisiejsze społeczeństwa zachodnie funkcjonują całkiem dobrze, o ile wszyscy przestrzegają tych samych zasad i w razie potrzeby są gotowi wkroczyć w obronę innych. Podrzędną rolę odgrywa to, czy dzieje się to na zasadzie czysto dobrowolnej, czy też kontrolowane przez państwo.

To wzajemne wsparcie członków w ramach społeczeństwa jest często określane jako zestaw socjalny, który łączy całe stany, poczynając od rodzin i obejmując gminy. Szczególnie w przypadku państw ten zestaw socjalny, czyli ochrona poszczególnych członków, jest powodem ich istnienia.

I podobnie jak w przypadku pieniędzy, obywatele muszą być przekonani, że „system” działa, przynajmniej w zasadzie, i że inne doświadczenia – nawet bardzo osobiste – są wyjątkiem.

Od ubezpieczenia na wypadek bezrobocia po społeczną gospodarkę rynkową, przywódcy państw stworzyli wiele nie tylko po to, by wzmocnić ten zestaw socjalny, ale nawet poszerzyć go o „w pełni kompleksowe ubezpieczenia”.

Niestety, staje się to coraz trudniejsze niż powinno, zwłaszcza że nasze odpowiednie systemy kontroli i regulacji nie są już w stanie faktycznie spełnić tych obietnic.

Jednym z powodów jest to, że wszyscy żyjemy w bardzo mobilnym świecie, a istniejące systemy są wciąż zbyt małe, aby mogły być dostępne dla wszystkich ich członków. Innym i moim zdaniem znacznie poważniejszym powodem jest to, że nawet „aktorzy” w ramach tych systemów kontroli i regulacji coraz mniej ich przestrzegają, a nawet manipulują nimi na korzyść siebie i innych.

Wiadomości takie jak dzisiejsze, tyle ”bardzo bogaty„ i nie tylko ich firmy płacą niewielkie lub żadne podatki, pokazują, jak kruszy się zestaw socjalny w społeczeństwach zachodnich. Również tutaj, w Niemczech, coraz więcej obywateli jest przekonanych, że nasza społeczna gospodarka rynkowa nie działa już prawidłowo — ta różnorodna” Protesty obywateli i wyrazy niezadowolenia w mediach społecznościowych mogą być traktowane jako wskazówka i moim zdaniem są tylko zwiastunami poważnych zmagań dystrybucyjnych, ponieważ większość obywateli już dawno uznała, że ​​pieniądze w sumie, własne oszczędności i wszystkie inne zasoby nie starczą na długo dla wszystkich z nas będzie.

Wielu już ratuje się na własnej wyspie (Vereinigtes Königreich) lub w odległych regionach górskich (Szwajcaria) i wierzą, że sami mogą uciec przed „zagładą” – co za błędny wniosek! Zestaw socjalny już dawno wypadł w Wielkiej Brytanii i powoli, ale pewnie rozpadnie się również w Szwajcarii.

Każde społeczeństwo upada, gdy nie może już dłużej zagwarantować zestawu socjalnego między swoimi członkami. Ponieważ wtedy wszyscy nie są już na tym samym wózku, a każdy ma prawo do szczęścia na swój sposób, bez konieczności brania pod uwagę innych – można by również określić produkt końcowy jako anarchię.

Wszyscy dobrze znamy przykłady, dlaczego w naszych społeczeństwach nie dzieje się to już tak dobrze. Przypominam sobie:

  • Duże korporacje lub firmy high-tech działają na całym świecie, są zatem aktywne globalnie i nadal trudno je kontrolować nawet z bardzo dużych krajów;
  • Nawet rynek kapitałowy nie może być dłużej kontrolowany przez poszczególne państwa;
  • Zasada równości, jeden z fundamentów wszystkich demokratycznych społeczeństw, jest coraz bardziej podważana i zastępowana odwieczną zasadą: „Chłopiec siedział u źródła” – solidarność przekształciła się w polityczną bitwę.

Co musimy zmienić?

Nasze struktury państwowe muszą zapewnić, że

  • są ważne i mają zastosowanie do wszystkich osób mieszkających na ich obszarze; równe prawa dla wszystkich!
  • migracja wiedzy, pieniędzy i ludzi jest regulowana i, jeśli to konieczne, rekompensowana umowami i stowarzyszeniami międzynarodowymi.

Ponadto wszyscy musimy zapewnić, że

  • wszyscy członkowie społeczeństwa czują się bezpiecznie i mogą być pewni, że nie zostaną pozostawieni na deszczu bez własnej winy;
  • nie rozpadamy się dalej na podgrupy, a nawet małe grupy w ramach tego samego społeczeństwa, ponieważ czyniąc to narażamy na szwank resztki solidarności między nami; my również musimy zrobić swoją część, aby zapewnić, że system społeczny, który ma jednakowe zastosowanie do wszystkich (prawa i obowiązki) przywróci zestaw socjalny w naszym społeczeństwie.

„Społeczeństwo wielokulturowe jest twarde, szybkie, okrutne i pozbawione solidarności, charakteryzuje się znaczną nierównowagą społeczną i ma zwycięzców z migracji, jak i przegranych z modernizacji; ma tendencję do rozchodzenia się w różnorodność grup i społeczności, tracąc spójność i wiążący charakter swoich wartości”.

Daniela Cohn-Bendita i Thomasa Schmida, Czas (1991, #48)

Napisz komentarz

Ihre E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht.