Praworządność ETS

Polecane zdjęcie: flaga polsko-węgierska | © Shutterstock

Podobny do mojego wcześniejszego artykułu "Niezwykłe zwątpienie w Ameryce — Europa musi stać się bardziej dynamiczna24 lutego 2022 r. kryzys na Ukrainie, który Putin przekształcił w wojnę naruszającą prawo międzynarodowe, również przysłania moją dzisiejszą prezentację. Od punktu wyjścia niniejszego opracowania, wyroku ETS z dnia 16.02.2022 lutego 2 r. przeciwko Polsce i Węgrom, istnieje bezpośredni związek z wojną Putina. Jak można wdrożyć orzeczenie ETS, którego celem jest ochrona wartości europejskich na podstawie art. XNUMX TUE w czasie, gdy wojna Putina przyniosła punkt zwrotny w Europie? Czy Polska i Węgry dostrzegą szanse, jakie tkwią w nowej jedności NATO i UE i nauczą się na nowo myśleć i działać w kategoriach europejskich? Wszystko jest nadal otwarte.

Wyrok ETS w sprawie praworządności – atak Putina na Ukrainę – punkt zwrotny jest szansą dla „grzeszników konstytucyjnych”

Wreszcie! To była moja pierwsza reakcja. Wreszcie Unia Europejska ma narzędzie do ochrony swojego katalogu wartości. ETS wydał jasne oświadczenie 16.02.2022 lutego XNUMX r.: „Skoro poszanowanie wspólnych wartości jest warunkiem wstępnym korzystania ze wszystkich praw, które wynikają ze stosowania Traktatów wobec państwa członkowskiego, Unia musi mieć możliwość bronić tych wartości w ramach przydzielonych mu zadań”. Jeżeli istnieje ryzyko, że państwo członkowskie nie wykorzysta unijnych pieniędzy w swoim interesie, to negatywnie wpłynie to również na interesy gospodarcze UE. A jeśli jest tu „prawdziwe powiązanie”, może powiązać płatność z odpowiednimi warunkami (sueddeutsche.de, 16.02.2022 lutego XNUMX: "UE może obniżyć płatności dla Polski i Węgier"). 

Polska i Węgry to nie niewinne jagnięta, ale raczej stali klienci ETS. Uznałem za „odważne”, że złożyli pozew przeciwko mechanizmowi rządów prawa do najwyższego sądu europejskiego. Ale ich rządy prawdopodobnie chciały też pokazać swoim obywatelom, że „ciężko walczyli”, bo w końcu chodzi o duże pieniądze z Brukseli. 

Po orzeczeniu ETS do Komisji należy teraz wydanie wytycznych do wdrożenia rozporządzenia o warunkowości praworządności, co zostało potwierdzone przez sąd. Parlament z pewnością dopilnuje, aby ten czy inny szef rządu w Radzie nie próbował od razu rozbroić nowego instrumentu w celu zbudowania złotego mostu dla „praworządności grzeszników”. To niebezpieczeństwo istnieje, ponieważ wojna Putina zmieniła europejską mozaikę państw, europejską architekturę bezpieczeństwa oraz pozycję i wagę poszczególnych państw członkowskich. Z jednej strony Niemcy i Francja są jeszcze bardziej wezwane do przyjęcia wiodącej roli w UE. Państwa członkowskie Europy Wschodniej potwierdzają swoje ostrzeżenia przed celami Putina jeszcze bardziej niż wcześniej. Skutki europejskiego przełomu dla praktycznego wdrożenia nowego mechanizmu rządów prawa zostaną omówione w innym miejscu niniejszego opracowania. 

ETS uznaje mechanizm praworządności za w pełni legalny

W dniu wyroku – 16.02.2022 lutego 28 r. – ETS opublikował trzystronicowy komunikat prasowy (nr 22/XNUMX), w którym po raz pierwszy przedstawił rozwój sytuacji i okoliczności, które doprowadziły do ​​orzeczenia sądu. Komunikat prasowy to prawdziwa skarbnica dla przekonanych Europejczyków. W nim faktycznie suche konteksty prawne przekładają się na myślenie europejskie i praktyczną politykę europejską:

„W tych dwóch przypadkach Węgry i Polska wspierały się nawzajem, podczas gdy Belgia, Dania, Niemcy, Irlandia, Hiszpania, Francja, Luksemburg, Niderlandy, Finlandia, Szwecja i Komisja interweniowały popierając Parlament i Radę” (Nawet to lista pokazuje, jak bardzo Polska i Węgry odizolowały się w dyskusji o wartościach w UE). 

„Na wniosek Parlamentu Trybunał Sprawiedliwości rozpatrzył te sprawy w trybie przyspieszonym. Ponadto sprawy zostały przekazane na posiedzenie plenarne Trybunału Sprawiedliwości, ponieważ dotyczą kwestii o fundamentalnym znaczeniu, a mianowicie zakresu, w jakim Unia ma na mocy Traktatów uprawnienia do ochrony swojego budżetu i interesów finansowych przed naruszeniami w państwie członkowskim. Naruszane są stany zasad praworządności”.

Komunikat prasowy ETS (nr 28/22)

Celem zasady ogólnej warunkowości jest przede wszystkim „ochrona budżetu Unii przed uszczerbkami wynikającymi w wystarczającym stopniu bezpośrednio z naruszenia zasad praworządności, a nie karanie takich naruszeń jako takich”. w celu ochrony wartości Unii Europejskiej zapisanych w art. 2 TUE. Ochrona unijnego budżetu i zawartych w nim dotacji jest narzędziem zapewniającym ochronę wartości w praktyce.

W tym względzie Trybunał przypomniał, że wzajemne zaufanie między państwami członkowskimi opiera się na poszanowaniu wspólnych wartości, na których opiera się Unia. Wartości te zostały określone przez państwa członkowskie i są dla nich wspólne. Nadają one Unii jako wspólnoty prawnej państw członkowskich ich charakter. Obejmują rządy prawa i solidarność. Ponieważ poszanowanie wspólnych wartości jest zatem warunkiem wstępnym korzystania ze wszystkich praw wynikających ze stosowania Traktatów wobec państwa członkowskiego, Unia musi mieć również możliwość obrony tych wartości w kontekście powierzonych jej zadań. "

Komunikat prasowy ETS (nr 28/22)

Ważne odkrycie – lubi głównie rząd węgierski i Viktor Orban mające na celu przekształcenie Węgier w demokrację nieliberalną: obowiązek poszanowania wartości nie może ograniczać się do momentu przystąpienia do Unii, z którego kraj kandydujący może się wtedy zrzec. Brzmi to jak rzecz oczywista: poszanowanie i ochrona wartości UE jest stałym obowiązkiem instytucji i państw członkowskich. To dobrze i rozsądnie, że zostało to wyraźnie sformułowane przez ETS.

W innej części orzeczenia TSUE dał rządom Warszawy i Budapesztu wirtualną lekcję, jak zdefiniować praworządność i konkretną treść unijnych wartości: „… w zakresie, w jakim Węgry i Polska argumentowały, że doszło do naruszenia zasady pewności prawa – w szczególności w zakresie, w jakim rozporządzenie nie definiuje ani pojęcia „rządów prawa”, ani zasad z nim związanych – że zasady przytoczone w rozporządzeniu w ramach tego pojęcia zostały w sprawie -prawo Trybunału Sprawiedliwości, że zasady te mają swoje korzenie we wspólnych wartościach, uznanych i stosowanych również przez państwa członkowskie w ich własnych systemach prawnych, i opierają się na zrozumieniu „rządów prawa”, które państwa członkowskie podzielają i akceptują pod względem wartości wspólnej dla ich tradycji konstytucyjnych. W konsekwencji Trybunał stwierdza, że ​​państwa członkowskie są w stanie określić z wystarczającą precyzją istotę każdej z tych zasad oraz wynikające z nich wymogi”. 

I wreszcie decydujące ostatnie zdanie wyroku: „W tych okolicznościach Sąd odrzuca w całości roszczenia Węgier i Polski”. (wszystkie cytaty za: Komunikat prasowy ETS nr 28/22).

"Werdykt jest bardzo jasny. Nowy mechanizm praworządności może zostać wdrożony” – raporty tagesschau.de 16.02.2022 lutego XNUMX r. („mechanizm rządów prawa jest legalny”). Podobnie sformułowane Tomasza Kirchnera w komentarzu w Süddeutsche Zeitung

„Politycznie ten wyrok wysyła niewątpliwy sygnał: UE nie da się oszukać rządom, które lekceważą podstawowe wspólne wartości; Wybieraj i dyscyplinuj sędziów według gustu lub nękaj wolne media. Teraz ma w rękach broń, nie musi już znosić sztuczek i oszukańczych manewrów, którymi np. Polska od lat ukrywa swoje zamiary i gra na zwłokę. UE będzie mogła istnieć tylko jako wspólnota, której można bronić. Wiele brakuje na zewnątrz, ale wewnątrz jest na dobrej drodze”. 

sueddeutsche.de, 16.2.22 lutego XNUMX: „Pełna zbrojownia”, komentarz Thomasa Kirchnera 

Ale Kirchner jest podejrzliwy co do wykonania wyroku:

 „Ale ona (UE) nie osiągnęła jeszcze swojego celu. Świadczy o tym reakcja Komisji Europejskiej. Zamierza „dokładnie przeanalizować” werdykt, zanim zacznie opracowywać wytyczne do wdrożenia nowego mechanizmu. Jakby nie można było ich przygotować dawno temu, przecież można było przewidzieć, jak podejmie decyzję Luksemburg. W Parlamencie Europejskim, gdzie przewodnicząca Komisji von der Leyen nie pojawiła się na środowej debacie na ten temat, ludzie są słusznie oburzeni. Komisja może mieć taktyczne powody, aby to zrobić, takie jak zbliżające się wybory na Węgrzech, ale nie może być tak, że jej wahanie w kwestiach praworządności wydaje się metodą”. 

sueddeutsche.de, 16.2.22 lutego XNUMX: „Pełna zbrojownia”, komentarz Thomasa Kirchnera 

Niezwykłe ostrzeżenie, które nabiera szczególnego znaczenia po przełomie europejskim, jakim była wojna Putina z Ukrainą. 

Wyrok ETS zaobserwowano daleko poza Europą. w New York Times odwołuje się do tej samej przeszkody w implementacji: "Moment wydania decyzji sądu sprawia, że ​​werdykt staje się politycznie wybuchowy. Za kilka tygodni odbędą się wybory na Węgrzech, a UE próbuje zwierać szeregi w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę (w momencie werdyktu Putin jeszcze nie rozpoczął gorącej wojny)…” (nytimes.com, 16.002.2022 lutego XNUMX r.: „Najwyższe europejskie orzecznictwo sądowe UE może zamrozić pomoc dla Polski i Węgier”). Raport NYT cytuje Daniel Freund, europoseł Green, stwierdzając: „Kryzys ukraiński zwraca uwagę na ten proces (wykonanie wyroku ETS); w przypadku eskalacji sytuacji na Ukrainie będą silne wysiłki na rzecz jedności”. Ten strach stał się jeszcze bardziej aktualny 24.2.2022 lutego XNUMX r., kiedy wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę z naruszeniem prawa międzynarodowego. Sąsiednie państwa członkowskie UE, w tym Polska i Węgry, stały się bezpośrednim celem uchodźców z Ukrainy i wykonują niesamowitą pracę w ich przyjmowaniu i zakwaterowaniu - należy to docenić. Staje się problematyczny, gdy zgłaszają publiczne propozycje, które nie zostały skoordynowane w NATO lub UE, jak na przykład apel polityka PiS i polskiego wicepremiera Jarosław Kaczyński, do NATO w celu utworzenia uzbrojonych sił ochronnych NATO do ochrony transportów humanitarnych na Ukrainę. Putin czeka właśnie na takie solowe próby rozbicia zamkniętego frontu NATO i UE.

Jest to jeden z punktów łączących pierwotną kwestię – praworządność ETS – z wojną Putina, którą omówię bardziej szczegółowo w następnych rozdziałach. Powstaje niemal makabryczne pytanie, czy ze wszystkich ludzi Władimir Putin, który robi wszystko, aby osłabić NATO i UE, pomoże zapewnić, że „przestępcy konstytucyjni”, tacy jak Polska i Węgry, zostaną oszczędzeni przez unijne sankcje? Putin jako „obrońca” i „wyzwoliciel” tych rzekomo prześladowanych przez dyktaturę w Brukseli? Śmieszny pomysł. Powinno istnieć inne rozwiązanie problemu praworządności w UE.

Nielegalna wojna Putina – punkt zwrotny

W miesiącach poprzedzających rosyjską inwazję na Ukrainę wiele spekulowano w mediach na temat tego, czy Putin rzeczywiście odważy się użyć brutalnej siły do ​​inwazji na Ukrainę, którą określił jako bratni naród, 77 lat po zakończeniu II wojny światowej w Europie rozpętać gorącą wojnę. Idea wojny była równie niewyobrażalna dla starszych, którzy doczekali końca wojny w 1945 roku, jak i dla młodszych, którzy dorastali na zagrożonym, ale spokojnym kontynencie. 

Ale prawdziwi eksperci Putina i eksperci Kremla nie wykluczali już niebezpieczeństwa wojny w Europie. "Jeśli Putin chce Wielkiej Rosji, to teraz byłaby ta chwila„, z podpisami Sonja Zekri ich raport w Süddeutsche Zeitung (sueddeutsche.de, 21.02.2022). Rosyjski prezydent wielokrotnie ubolewał nad upadkiem Rosji jako wielkiego mocarstwa pod koniec zimnej wojny. Dziennikarz Niemiecki Lopez cytowany w New York Times nowsze oświadczenie Putina, który opisał upadek Związku Radzieckiego jako „największa katastrofa geopolityczna stuleciaoznaczał i sugerował, że chce odwrócić ten upadek. "Skargi Putina są mniej ideologiczne - nie jest komunistą i nie rządzi jak jeden - troszczy się o własne interesy: chce zabezpieczyć swoją władzę i oczekuje jeszcze większego wsparcia w kraju z powodu rozszerzenia globalnej sfery wpływów Rosji." (nytimes.com – Poranek, 27.02.2022: "Wojna z demokracjami"). 

Ale Putin kieruje się także ideami ideologicznymi. Michaił Zygar, rosyjski dziennikarz i autor książki „Wszyscy ludzie Kremla – na dworze Władimira Putina” – opisuje w gościnnym artykule w New York Times bliskiego przyjaciela i doradcy Putina, a także akcjonariusza Rossiya Bank. Jurij Kowalczuk opracowała pomysły na odzyskanie świetności Rosji. Kowalczuk ma doktorat z fizyki, ale jest nie tylko człowiekiem nauki, ale także ideologiem, którego światopogląd składa się z ortodoksyjnego mistycyzmu chrześcijańskiego, antyamerykańskich teorii spiskowych i hedonizmu. (Hedonizm: etyczne nauczanie filozofii greckiej, według której najwyższym celem wszelkich ludzkich zachowań na świecie jest stan szczęścia duszy (s. Epikur); Źródło: Encyklopedia Dudena w 3 tomach, Mannheim 1976).

W swoim artykule w NYT Zygar pisze, że według doradców Putin całkowicie stracił zainteresowanie teraźniejszością w ciągu ostatnich dwóch lat. Obrzydziły go kwestie gospodarcze, społeczne i pandemia. Zamiast tego on i Kowalczuk mają obsesję na punkcie przeszłości (nytimes.com, 10.03.2022/XNUMX/XNUMX: „Jak Władimir Putin stracił zainteresowanie teraźniejszością”).

Podobnie pisze Franka Nienhuysena w jego komentarzu w Süddeutsche Zeitung: „Rosja próbuje odzyskać swoich pewnych siebie sąsiadów, potrząsając szablami. Ale zastraszanie nie naprawi zepsutego imperium." (sueddeutsche.de, 23.02.2022: „Wczorajsza broń Putina”; komentarz przez Franka Nienhuysena).

Wydał rozkazy marszu swoim oddziałom inwazyjnym z bardzo wybiórczym wykładem na temat historii Rosji i Ukrainy. Sonia Zerki cytuje sowieckie przysłowie: „Przeszłość ciągle się zmienia.” Cyt. w innym komentarzu SZ Paul Anton Krueger kanclerz Niemiec, który po kilkugodzinnej rozmowie z Putinem w Moskwie powiedział, że on, Scholz, należy do pokolenia, dla którego wojna w Europie stała się nie do pomyślenia. "Należy to rozumieć bardziej jako apel moralny niż jako opis sytuacji– zauważa Krueger. "Bo nikt nie uosabia faktu, że wojna i groźba nią w Europie już dawno stały się środkiem polityki, niż człowiek, który stał obok Scholza na Kremlu: prezydent Rosji Władimir Putin.„ (sueddeutsche.de, 20.02.2022 lutego XNUMX: „Tylko Putin wie, czy będzie wojna”).

I rzeczywiście, podczas wizyty Olaf Scholz w Moskwie 15.02.2022 oraz podczas poprzedniej wizyty Emmanuel Macron 7.02.2022 lutego XNUMX r. rosyjskie plany ataku były już dawno spóźnione. Putin popisał się swoimi dwoma gośćmi i tylko udawał, że jest jeszcze szansa na pokój. Przed i po wizycie w Moskwie Macron wielokrotnie rozmawiał z Putinem przez telefon i miał z nim więcej kontaktów niż jakikolwiek inny szef zachodniego rządu. ten Deutsche Welle donosi, że francuscy dyplomaci doszli do wniosku, że szef Kremla nie miał nic przeciwko angażowaniu się w rozmowy z Paryżem i innymi stolicami europejskimi. I to pomimo jego pierwotnej odmowy rozmowy z Europejczykami w ogóle i tylko z prezydentem USA Joe Biden być uznanym za partnera w negocjacjach (DW, 6.02.2022:  „Ofensywa dyplomatyczna Macrona w Moskwie”). Wizyta Scholza w Moskwie tydzień później została opisana w Tagesschau jako „ostatnia szansa na pokój?” – aczkolwiek ze znakiem zapytania (tagesschau.de, 15.02.2022: „Ostatnia szansa na pokój?”).

Putin ustanowił NATO jako straszydło, podając rzekome zagrożenie dla Rosji ze strony NATO jako pretekst do ataku na Ukrainę, mimo że Scholz i inni powiedzieli mu, że przystąpienie Ukrainy do NATO nie jest obecnie problemem i chociaż było z Strona NATO wielokrotnie oświadczała, że ​​nie chce interweniować w wojnie.

Zaledwie kilka dni później, 24.02.2022 lutego XNUMX r., Putin rozpętał furię wojny i wydał rozkaz marszu swojej „specjalnej operacji wojskowej” przeciwko narkomanów i neonazistom. Każdy, kto mówi o wojnie w Rosji, musi spodziewać się kary.

Jednak fakt, że Putin okłamał Macrona i Scholza, mógł przyczynić się do niezwykłej jedności reakcji NATO i UE. Sam Putin udowodnił, że jego słowom nie można ufać. Międzynarodowa ocena Rosji jest ujemna i teraz wygląda tak:         

  • W Radzie Bezpieczeństwa ONZ 25.02.2022 lutego 7.03.2022 r. Rosja mogła jedynie zawetować rezolucję przeciwko inwazji na Ukrainę za pomocą własnego weta (Źródło: Federalna Agencja Edukacji Obywatelskiej; Kurz & Knapp: Osiem pytań dotyczących wojny na Ukrainie – marzec XNUMX, XNUMX)
  • Zgromadzenie Ogólne ONZ potępiło inwazję 2.03.2022 marca 141 r. 5 głosami do 35, przy 21 wstrzymujących się. Takie nadzwyczajne spotkanie zostało zwołane po raz pierwszy w XXI wieku. W sumie od 1950 r. odbyło się tylko 11 takich spotkań awaryjnych (źródło: jw.).
  • MKOl zaleca niedopuszczanie rosyjskich sportowców do udziału w zawodach międzynarodowych.
  • Fifa i UEFA zakazały Rosji i Białorusi udziału we wszystkich rozgrywkach klubowych i drużyn narodowych 28.02.2022 lutego XNUMX roku. W rezultacie RB Lipsk awansował jedną rundę w Lidze Europy bez walki, z wykluczenia Spartaka Moskwa. Reprezentacja Rosji jest wykluczona z play-offów Pucharu Świata dla Kataru. Nie tylko większość rosyjskich sportowców przestanie być widoczna na światowej scenie sportowej, znikną również loga większości firm i korporacji. (Źródło:  głos Heilbronna, 1.03.2022: „Rosja nie jest już pożądana w światowym sporcie”)
  • 16.03.2022 marca XNUMX r. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze, najwyższy sąd ONZ, potępił rosyjski atak na Ukrainę jako sprzeczny z prawem międzynarodowym. To musi być natychmiast zakończone. Sąd nie ma jednak uprawnień do wykonania wyroku, na pierwszy rzut oka wydaje się on jedynie symboliczny. Fragment w relacji z Süddeutsche Zeitung Warto zauważyć: „Rosja argumentowała przed Trybunałem, że twierdzenie Putina, jakoby Ukraina dokonywała „ludobójstwa” na osobach pochodzenia rosyjskiego, nie było rozumiane dosłownie, przynajmniej nie w rozumieniu Konwencji o ludobójstwie z 1948 roku” (sueddeutsche.de, 16.03.2022 marca XNUMX: „Punkt dla prawa międzynarodowego”). Co za marne wyznanie paladynów Putina.

Bez względu na wynik ukraińskiej przygody Putina, duża część świata pozostanie podejrzliwa wobec rosyjskiego rządu. Następcy Putina zmierzą się z górą pytań bez odpowiedzi. 

23.02.2022 lutego XNUMX roku, dzień przed rosyjską inwazją – opisał rzecznik rządu francuskiego Gabriela Attala dylemat, w jaki Putin postawił swój kraj: postęp rosyjskiego nacjonalizmu, który na nowo odkrywa pragnienie imperium, zagraża podstawowym zasadom istnienia „naszej Europy”. „Przed nami to wyzwanie bezpieczeństwa europejskiego i międzynarodowego” (głos Heilbronna, 24.02.2022).

Termin punkt zwrotny ma kanclerz Niemiec Olaf Scholz W swoim oświadczeniu rządu podczas nadzwyczajnej sesji Bundestagu w niedzielę 27.02.2022 lutego XNUMX r. opisywał, jakie nadzwyczajne konsekwencje wywołany przez Putina atak na suwerenne sąsiednie państwo, Ukrainę, będzie miał dla Niemiec i Europy:

„24 lutego 2022 r. to punkt zwrotny w historii naszego kontynentu. Atakując na Ukrainę, rosyjski prezydent z zimną krwią rozpoczął wojnę agresywną – z jednego powodu: wolność Ukraińców stawia pod znakiem zapytania jego własny opresyjny reżim. To nieludzkie. To jest niezgodne z prawem międzynarodowym. Nic i nikt nie może tego usprawiedliwić.

...

Sednem sprawy jest pytanie, czy władza może złamać prawo, czy pozwolimy Putinowi cofnąć zegar do wielkich mocarstw XIX wieku, czy też mamy siłę, by postawić granice podżegaczom wojennym takim jak Putin.

...

Wojna Putina to punkt zwrotny, także dla naszej polityki zagranicznej. Jak najwięcej dyplomacji bez bycia naiwnym, to twierdzenie pozostaje. Ale nie bycie naiwnym oznacza także niemówienie dla samego mówienia”.

Olaf ScholzSesja Nadzwyczajna Bundestagu (27.02.2022 lutego XNUMX)

Ostatecznie zrezygnuj Olaf Scholz 27.02.2022 lutego XNUMX r. nastąpiła całkowita reorientacja niemieckiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. ten Głos Heilbronn nazywa to historycznym punktem zwrotnym (głos Heilbronna, 28.02.2022 lutego XNUMX: „Scholz ogłasza aktualizację”) i Krystyna Tantschinez opatrzyła swój komentarz w tej samej gazecie terminem „zawracanie twarzy”: „Podczas gdy poprzednie rządy wolały przemilczać kryzysy i liczyły na mantrę „zmiany poprzez handel”, koalicja sygnalizacji świetlnej w końcu dokonuje bardzo potrzebnych zwrotów. Po raz pierwszy broń jest oficjalnie dostarczana do kraju nękanego przez agresora” (głos Heilbronna, 28.02.2022: "Zawracanie"; opinia komentarz od Krystyna Tantschinez). 

Umierać New York Times pisze w raporcie z sesji nadzwyczajnej Bundestagu o zasadniczej zmianie kierunku nie tylko w niemieckiej polityce zagranicznej i obronnej, ale także w stosunku do Rosji. Termin „zawracanie” powszechnie używany w ruchu drogowym jest używany do opisania zawracania w sposób obrazowy (nytimes.com, 27.02.2022 lutego XNUMX r.: „W polityce zagranicznej Zawracanie, Niemcy zwiększają wydatki wojskowe, uzbrajają Ukrainę”).

Oto główne punkty ogniskowe nowej niemieckiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa:

  • „Bez „jeśli” i „ale” trzymamy się naszego zobowiązania sojuszniczego w NATO” (Olaf Scholz w Bundestagu 27.02.2022 lutego XNUMX r.);
  • Na niezbędne inwestycje, lepszy sprzęt, nowoczesny sprzęt do rozmieszczania i większą liczbę personelu tworzony jest specjalny fundusz dla Bundeswehry o wartości 100 miliardów euro, zakotwiczony w ustawie zasadniczej; 
  • Zgodnie z porozumieniami w ramach NATO Niemcy zainwestują w obronę ponad 2 proc. produktu krajowego brutto ze skutkiem natychmiastowym;
  • Niemcy zapewnią nowoczesny zamiennik przestarzałych odrzutowców Tornado w odpowiednim czasie, aby umożliwić wymianę broni jądrowej. (W międzyczasie zapadła wstępna decyzja dotycząca amerykańskiego samolotu bojowego F-35);
  • Niemcy zmienią kurs, aby przezwyciężyć uzależnienie od importu od poszczególnych dostawców energii. Kanclerz federalny zapowiedział szybką budowę 2 terminali gazu płynnego w Brunsbüttel i Wilhelmshaven.

Jeszcze przed specjalną sesją Bundestagu 27.02.2022 lutego 2 r. rząd federalny wstrzymał budowę gazociągu „Nord Stream 1.000” i zapowiedział dostawę na Ukrainę 500 sztuk broni przeciwpancernej i XNUMX pocisków przeciwlotniczych Stinger.

Szczególnie godny uwagi wydaje mi się jeden fragment oświadczenia rządu – dotyczy on przyszłości Europy i Unii Europejskiej: 

„Punkt zwrotny dotyczy nie tylko naszego kraju, ale całej Europy. I w tym tkwi wyzwanie i jednocześnie szansa. Wyzwaniem jest trwałe i trwałe wzmocnienie suwerenności Unii Europejskiej. Szansa polega na tym, że utrzymujemy jedność, którą wykazaliśmy w ciągu ostatnich kilku dni, słowo kluczowe „pakiet sankcji”. Dla Niemiec i wszystkich innych państw członkowskich UE oznacza to nie tylko pytanie, co można uzyskać z Brukseli dla własnego kraju, ale pytanie: jaka jest najlepsza decyzja dla Unii?”.

Olaf ScholzSesja Nadzwyczajna Bundestagu (27.02.2022 lutego XNUMX)

Scholz zajmuje się starymi i nowymi wyzwaniami, przed którymi stoi UE w tym punkcie zwrotnym. Ale mówi też o szansach przezwyciężenia tych wyzwań poprzez jedność państw członkowskich UE. Ten fragment sprowadza mnie z powrotem do punktu wyjścia tego artykułu, który dotyczy rozejścia się i podziału UE, a także izolacji, w jakiej znalazły się kraje takie jak Polska i Węgry z powodu swojej nacjonalistycznej i autokratycznej polityki. W innym miejscu zapytam, czy punkt zwrotny nie daje również Polsce i Węgrom szansy na przełamanie tej izolacji i ponowne nauczenie się myślenia w kategoriach europejskich.

Błędne obliczenia Putina

Byłoby arogancją, gdybym chciał szczegółowo przedstawić przyczyny i tło wojny Putina w kilku rozdziałach tego opracowania, którego faktycznym punktem wyjścia jest wyrok ETS z dnia 16.02.2022 lutego XNUMX r. w sprawie praworządności, a następnie narysować linia łącząca oba wydarzenia. Wykracza to daleko poza zakres tego artykułu. Chciałbym jednak odnieść się do kluczowego słowa, które prawdopodobnie nadal będzie utrudniać Putinowi i jego krajowi nawet po zakończeniu wojny – bez względu na wynik: błędne osądy Putina, na których opiera się jego decyzja o inwazji na Ukrainę.

Pierwsze pytania pojawiły się, gdy zaledwie kilka dni po inwazji rosyjskie natarcie na Kijów – mimo ogromnej przewagi militarnej i siły ognia – utkwiło w martwym punkcie z początkowo niejasnych powodów. W miarę postępów, mozaika dużych i małych błędów w przygotowaniach do inwazji zaowocowała ogólnym obrazem, który teraz poddaje w wątpliwość geniusz Putina.

W tym kontekście w wypowiedziach ekspertów i doniesieniach medialnych wskazano w szczególności trzy zawiłości, które Putin źle ocenił lub z którymi najwyraźniej obchodził się jedynie powierzchownie.

  • Niezłomność i duch walki ukraińskiej ludności wojskowej i cywilnej oraz umiejętności przywódcze prezydenta Ukrainy Wołdomir Zełenski;
  • Jedność NATO i UE, zakres i kierunek uchwalonych sankcji oraz ich wpływ na rosyjską gospodarkę i społeczeństwo;
  • Pytanie, jak długo i jak mocno większość rosyjskiego społeczeństwa stanie za wojną prezydenta.

(1) Wojskowej i cywilnej niezłomności

„Putin przegrywa w blitzkriegu” (głos Heilbronna, 1.03.2022)

Trudno sobie wyobrazić, by sam Putin uwierzył w to, co kazał swoim żołnierzom powiedzieć na początku inwazji 24.02.2022 lutego XNUMX r.: Ukraińcy powitali ich z kwiatami w dłoniach jako „wyzwolicieli”. Nie spełniło się także jedno z oczekiwań Putina: zaplanowana jako wojna błyskawiczna inwazja na Ukrainę zakończy się po kilku dniach inwazją na Kijów. Stało się odwrotnie!

7.03.2022 marca 12 r. – XNUMX. dzień wojny – New York Times że według ostrożnych amerykańskich szacunków ukraińskie wojsko, które pod wieloma względami przewyższało liczebnie, zabiło ponad 3.000 rosyjskich żołnierzy. „Ukraińcy zniszczyli rosyjskie transportowce wojskowe przewożące spadochroniarzy, zniszczyli helikoptery i wybili dziury w rosyjskich konwojach wojskowych amerykańskimi pociskami przeciwpancernymi i tureckimi dronami”. Według tego raportu rosyjscy żołnierze cierpieli zarówno z powodu niskiego morale, jak i braku paliwa. Wniosek z New York Times:  "Europejscy przywódcy wojskowi, którzy kiedyś bali się Rosjan, teraz mówią, że nie są tak zastraszeni przez rosyjskie siły lądowe jak kiedyś."(nytimes.com, 7.03.2022/15.03.2022/XNUMX: „Gdy rosyjskie wojsko się potyka, przeciwnicy zwracają na to uwagę”). XNUMX marca XNUMX r. nagłówek w Süddeutsche Zeitung: "Putin rozumie teraz, że został wprowadzony w błąd przed inwazją na Ukrainę."

Putin dostrzegł jednak słabości swoich sił lądowych i zmienił strategię. Ukraiński Sztab Generalny informuje, że Rosjanie przystąpili obecnie do całkowitego zniszczenia infrastruktury cywilnej, mieszkań i środków do życia (nytimes.com, 18.03.2022 marca XNUMX r.: „Postęp militarny Rosji spowalnia, ale zyskuje na południu i wschodzie”). Putin niszczy teraz środki do życia ludzi, których właśnie określił jako „ludzi braterskich”.

Sposób, w jaki ukraiński prezydent zachowuje się w kryzysie swojego kraju, jest niezwykle godny uwagi. Heriberta Prantla wyznacza go w Süddeutsche Zeitung niż ukraiński Dawid: "Przemawia z autorytetem odważnej samostanowienia i odwagą desperacji, której desperacji nie widać, ponieważ jest w zgodzie z samym sobą.(sueddeutsche.de, 13.03.2022: „Zełenski, ukraiński Dawid”; rubryka „Prantls Blick”). Biegły taktycznie Zełenski zwraca się do rosyjskiego wojska i narodu rosyjskiego z pilnymi apelami w języku najeźdźców, prowokując do refleksji, czy cele wojenne Putina mogą usprawiedliwiać rosnącą liczbę ofiar. Inna sprawa, czy apele przyniosą owoce. Są pomocne, nawet jeśli z czasem budzą wątpliwości.

Należy również wspomnieć o wątpliwej postaci na progu nieszczęścia Ukrainy: byłym amerykańskim prezydentu Donald Trump, który kiedyś chciał zmusić Selensky'ego niechęć do amerykańskiej pomocy wojskowej do „brudu” dla kampanii wyborczej przeciwko Joe Biden dostarczyć. „Wyobraź sobie, że stało się to w czasach Trumpa” – pisze Joachim Kaeppner w komentarzu w Süddeutsche Zeitung i drastycznie maluje ten obraz: „Gdyby Putin wydał rozkaz inwazji zaledwie półtora roku wcześniej… to Biały Dom nie miałby Joe Biden rządzi, który teraz przywołuje jedność wolnego świata i wysyła żołnierzy 82. Dywizji Powietrznodesantowej na wschodnią granicę NATO jako środek odstraszający… Zamiast tego w Waszyngtonie ten polityczny klaun horroru byłby skłamany, który teraz schlebia Putinowi, jakże „genialny” i „sprytny” jest on wojną agresji przeciwko beznadziejnie pokonanej Ukrainie” (sueddeutsche.de, 27.02.2022 lutego XNUMX: „Putin wybrał przecież zły czas”; komentarz przez Joachim kapitan).   

Käppner ma tu na myśli pochwałę Trumpa dla Putina, którą upublicznił w wywiadzie 22.02.2022 lutego XNUMX r. – po tym, jak Putin przeniósł wojska na wschodnią Ukrainę. "To największa siła pokojowa, jaką kiedykolwiek widziałem. Było tam więcej czołgów niż kiedykolwiek widziałem' wytrysnął Trump (sueddeutsche.de, 23.02.2022: Jak były prezydent Trump dźga swojego następcę w plecy”).

"Biden jest stworzony na ten moment", cytowany Hubert Wezel w szczegółowym raporcie z Waszyngtonu, byłego pracownika CIA Marc Polymeropoulos, który przez kilka lat był odpowiedzialny za tajne misje CIA w Europie i Rosji. "Europa zawsze była głównym polem bitwy naszej walki z Rosją. A Ukraina była punktem zerowym.Wetzel pisze:Joe Biden nie jest Donald Trump, tylko z tego powodu wielu Europejczyków jest zachwyconych, że jest on obecnie prezydentem.„Biden to człowiek, który zna zimną wojnę nie tylko z filmów – i zawsze uważał Putina za niebezpiecznego” (sueddeutsche.de, 21.03.2022: "Biden jest idealny na ten moment").

Podobnie jak w poprzednich postach, mógłbym ponownie zadać pytanie, co mogłoby się stać, gdyby Trump wrócił do Białego Domu w 2024 roku. Ale wojna Putina wywołała również przemyślenie w USA – czy będzie to polityczny punkt zwrotny dla Partii Republikańskiej Trumpa, jest nadal całkowicie otwarte. W raporcie New York Times Wypowiedzi polityków z obu stron politycznego spektrum sugerują zmianę zainteresowania w Stanach Zjednoczonych. „Ukraina skłoniła wielu Republikanów do zastanowienia się nad znaczeniem sojuszy międzynarodowych” – powiedział republikański kongresmen Toma Cole'a z Oklahomy. „Inne kraje nie zawsze są tylko ciężarem. Często też są atutem”. Senator Chrisa CoonsaDemokrata z Delaware i bliski powiernik prezydenta Bidena zauważył, że trzeba było cofnąć się do 9 września (ataki terrorystyczne z 11/11.09.2001/XNUMX), aby zobaczyć tak spójne zaangażowanie (nytimes.com,15.03.2022 marca XNUMX r.: „Wojna na Ukrainie zmienia agendę Kongresu, wzmacniając centrum”. 

Kwasowym sprawdzianem tego, czy Republikanie rzeczywiście są wystarczająco silni, aby uwolnić się od Trumpa „najpierw Ameryka” i od trumpizmu, będzie wskazanie kandydata w wyborach prezydenckich w 2024 roku. We wspomnianym raporcie Süddeutsche Zeitung z Hubert Wezel Ważna uwaga: „W Waszyngtonie często wymawia się imię Trump, któremu towarzyszy westchnienie ulgi.” Dużo wody popłynie jeszcze rzeką Potomac do 2024 roku, ale – co za ironia losu: godność wszystkiego Władimir Putin, których Trump zawsze podziwiał i prawie ubóstwiał, spieprzył plany Trumpa dotyczące reelekcji do Białego Domu? 

(2) Jedność NATO i UE

Prezydent Rosji nie tylko błędnie ocenił opór militarny wobec swoich wojsk, ale też – opierając się na wcześniejszych doświadczeniach – nie liczył się z obecną jednością NATO i UE. Putin powinien był wiedzieć lepiej, bo jeszcze przed inwazją politycy z Europy i USA ostrzegali go przed bezprecedensowym pakietem sankcji. Putin nie uwierzył w ostrzeżenia i zignorował je. 

Jarosław Hrycak, historyk i profesor Ukraińskiego Katolickiego Uniwersytetu we Lwowie, opisuje w gościnnym artykule w New York Times Dwa błędne osądy Putina: (wspomniane już) oczekiwanie, że podczas inwazji wojska rosyjskie zostaną powitane kwiatami. I w tej nadziei i oczekiwaniu – podobnie jak po wojnie z Gruzją w 2008 roku – Zachód również po cichu przełknąłby agresję na Ukrainę. "Ale Ukraina z heroiczną odwagą spotkała się z ponowną rosyjską agresją – i zjednoczyła Zachód.Historyk Hrycak, który niedawno opublikował pracę o historii Ukrainy, przeciwstawia faktom historycznym Putiańskiemu odczytaniu z mielonej kawy, że Ukraina i Rosja są w rzeczywistości jednym krajem, a Ukraina nie istnieje: 

„Ukraińcy i Rosjanie nie różnią się zasadniczo językiem, religią czy kulturą – są pod tym względem stosunkowo blisko – główna różnica tkwi w ich tradycjach politycznych. Krótko mówiąc, rewolucja demokratyczna jest prawie niemożliwa w Rosji, podczas gdy trwały autorytarny rząd jest prawie niemożliwy na Ukrainie”. 

nytimes.com, 19.03.2022: „Putin popełnił głęboką błędną kalkulację na Ukrainie”, gościnny artykuł Jarosława Hrycaka

20.02.2022 lutego XNUMX r. – cztery dni przed rosyjską inwazją – przewodniczący Komisji Europejskiej złożył rezygnację Ursula von der Leyen w przypadku inwazji armii rosyjskiej na terytorium Ukrainy „duży pakiet sankcji”, który ministrowie spraw zagranicznych UE zatwierdzili 21.02.2022 lutego XNUMX r. Pakiet został opracowany w ścisłej współpracy z partnerami, w tym z USA i Wielką Brytanią, i ma na celu w szczególności odcięcie Rosji od międzynarodowych rynków finansowych oraz zastosowanie embarga eksportowego w celu uniemożliwienia eksportu towarów i technologii, których Rosja pilnie potrzebuje unowocześnić i zdywersyfikować swoją gospodarkę” - z dala od wydobycia ropy, gazu i węgla (sueddeutsche.de, 21.01.2022 stycznia XNUMX: „UE planuje kompleksowe sankcje wobec Rosji”).    

W wideo-linku państw członkowskich NATO zasadniczo zdecydowano, co następuje:

  • Wyraźne zobowiązanie do wzajemnej pomocy zgodnie z Art. 5 traktatu NATO.
  • Dostawy broni na Ukrainę.
  • Przemieszczenie wojsk do Polski i krajów bałtyckich (później także do państw południowo-wschodniej flanki NATO).
  • Wykluczono aktywną interwencję NATO w wojnie na Ukrainie.

Przewodniczący SPD podsumował stan rzeczy po tym, jak Putin uznał część wschodniej Ukrainy za „niepodległe republiki ludowe” i tuż przed rosyjską inwazją Larsa Klingbeila razem w kilku zdaniach:

„Władimir Putin nie docenił determinacji i jedności Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych. To dobrze, jak zjednoczona jest UE i partnerzy transatlantyccy w tej sytuacji. Putin odizolował się na arenie międzynarodowej i zapłaci za to wysoką cenę. Teraz do niego należy wniesienie skutecznego wkładu w zapobieganie dalszej eskalacji sytuacji”. 

biuletyn@spd.de, 22.02.2022: „Putin odbił wyciągniętą rękę Europy”

Kurta Kistera napisał w komentarzu w Süddeutsche Zeitung: 

"Nie jest pewne, jak długo Ukraina wytrzyma militarnie, być może pomogą w tym rakiety przeciwlotnicze dostarczane przez Niemcy. Ale równie niepewne jest, czy ta inwazja nie będzie oznaczać również politycznego końca rosyjskiego prezydenta. W gigantycznym błędnym osądzie Putin rozpoczął wojnę, której konsekwencje, jak sądził, były nieco większe niż aneksja Krymu. Osiągnął jednak prawie całkowity międzynarodowy zakaz Rosji. " 

sueddeutsche.de, 3.03.2022: „Putin i jego gigantyczna błędna ocena sytuacji”, komentarz Kurta Kistera)

Częścią tego błędnego osądu był również zakres pakietu sankcji UE i innych państw zachodnich. Nie można jeszcze oszacować długofalowych skutków dla rosyjskiej gospodarki, ale doniesienia prasowe wskazują, że mają one wpływ.

Umierać Głos Heilbronn poinformował 3.03.2022, że wartość rubla „pogrążyła się w otchłani” (głos Heilbronna, 3.03.2022: „Wojna pogrąża Ukrainę i Rosję w chaosie”). ten New York Times dodaje, że rubel stracił w ciągu ostatniego miesiąca prawie połowę swojej wartości. Podstawowe ceny żywności gwałtownie wzrosły. Moskiewska Giełda Papierów Wartościowych jest zamknięta od początku wojny; bank centralny wdrożył ścisłą kontrolę kapitału, która zabrania firmom wypłacania ponad 6 USD w ciągu najbliższych 5.000 miesięcy (nytimes.com, 10.03.2022 marca 24.03.2022: „W obliczu katastrofy gospodarczej Putin mówi o nacjonalizacji zachodniego biznesu”). Notowania giełdowe na giełdzie zostały wznowione 33 marca XNUMX r. W obrocie znajdowały się jednak tylko akcje XNUMX rosyjskich spółek (ARD Tagesschau dnia 24.03.2022 r.).

rzecznik Putina Dymitr Pieskow przyznał, że zachodnie sankcje były poważnym ciosem (głos Heilbronna, 3.03.2022).

Również amerykański ekonomista i laureat Nagrody Nobla Paul Krugman powołuje się w swoim felietonie w New York Times o błędnych ocenach wojskowych Putina. Spodziewany Putin, móc szybko przemaszerować do Kijowa z niewielką i lekko uzbrojoną siłą i odnieść szybkie zwycięstwo. Krugman opisuje sankcje gospodarcze jako „wysoce skuteczne”; Putin nie spodziewał się ich z powodu doświadczeń z aneksją Krymu. Krugman pisze: „Jak dotąd presja na rosyjską gospodarkę wydaje się niezwykle skuteczna; w rosyjskim handlu dotyczy to nawet towarów, które nie zostały oficjalnie usankcjonowane. Ograniczenia finansowe utrudniły handel towarami z Rosją, a nawet zakup ropy. Obawy przed kolejnymi sankcjami, a także ogólne obawy, że zachodnie instytucje, które wydają się pomagać Putinowi, są niegrzecznie traktowane przez władze, doprowadziły do ​​powszechnego samosankcjonowania, nawet w przypadku towarów, które są formalnie dozwolone.„(nytimes.com, 4.03.2022/XNUMX/XNUMX: "Wonking Out: Inne wielkie błędy Putina"). 

Nie ma wątpliwości, że nałożone sankcje wpływają również na gospodarkę Zachodu. Wiadomość od Głos Heilbronn efekt: „Według ekspertów finansowych konsekwencje gospodarcze rosyjskich sankcji w Niemczech są ograniczone. Największy wpływ przypisuje się środkom wobec rosyjskiego banku centralnego” (głos Heilbronna, 21.03.2022 marca XNUMX: „Skutek sankcji”). Jednak sankcje nie mają takiego samego wpływu na zachodnią gospodarkę, ponieważ więzi z Rosją nie są takie same we wszystkich obszarach.

Po tym, jak wiele międzynarodowych firm i sieci handlowych zamknęło swoje fabryki i sklepy w Rosji - na przykład Ikea, McDonald's i inne - Putin rozważa skonfiskowanie ich aktywów i nacjonalizację firm w celu ratowania dotkniętych miejsc pracy (nytimes.com, 10.03.2022 marca XNUMX: „W obliczu katastrofy gospodarczej Putin mówi o nacjonalizacji zachodnich przedsiębiorstw”). Taki krok miałby długofalowe konsekwencje. Bez względu na to, jak skończy się wojna i co może się później wydarzyć w Rosji, każda zachodnia firma zastanowiłaby się dwa razy, zanim ponownie zainwestuje w Rosji. 

(3) Punkt zwrotny także w Rosji? — Jak zjednoczona jest ludność stojąca za wojną Putina?

Obecnie trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jak zjednoczona ludność rosyjska stoi za wojną Putina. Obserwując wiwatujące tłumy na moskiewskim stadionie Łużniki i poza nim podczas wydarzenia z okazji 8. rocznicy aneksji Krymu, można by dojść do wniosku, że cała Rosja jest w 100 procentach „na pokładzie”. Jeśli jednak ocenić presję wywieraną przez rządzących na ludność, groźbę kary nawet dla osób, które używają słowa „wojna” wbrew oficjalnej terminologii, czy brutalną policyjną przemoc, z jaką nawet niewielkie podejście do protestów społecznych walczących, należy z tego wywnioskować: Putin nie ufa swoim rodakom. Jesteś zmuszony stanąć za nim. 

Jak długo zaakceptują, że „specjalna operacja wojskowa” ma na celu tylko „pozbycie się” Ukrainy z „uzależnionych od narkotyków neonazistów”? Jak długo będą wierzyć, że „bracia ludu” badają i opracowują broń masowego rażenia i broń biologiczną wraz z armią amerykańską tuż przy granicy z Rosją? Takie „historie” opowiadane Wasilij NebenzyaStałego Przedstawiciela ONZ Rosji w dniu 11.03.2022 marca XNUMX r. w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. „Wstrętne kłamstwo, nawet jak na rosyjski aparat propagandowy, który w tych czasach pracuje pełną parą” – cytuje gazetę. Süddeutsche Zeitung plus dyplomaci niemieccy i amerykańscy. Nieudowodnione jest również twierdzenie Moskwy, że Rosja musiała zdobyć Czarnobyl, aby uniemożliwić Ukrainie zbudowanie „brudnej” bomby radiologicznej (sueddeutsche.de, 29.03.2022: „Najbardziej niebezpieczne kłamstwo”). Wiadomo, że w czasie wojny prawda umiera pierwsza. Podobne kłamstwa Amerykanie opowiadali wiele lat temu w Radzie Bezpieczeństwa, aby usprawiedliwić drugą wojnę w Iraku.

Wykonane tuż przed inwazją rosyjską Madeleine Albright (Sekretarz Stanu USA w latach 1997-2001) podaje prognozę, która daje jednocześnie nadzieję i strach: „Putin musi wiedzieć, że druga zimna wojna niekoniecznie zakończy się dobrze dla Rosji – pomimo jej arsenału nuklearnego. Stany Zjednoczone mają silnych sojuszników na prawie każdym kontynencie – wśród przyjaciół Putina są teraz takie postaci, jak Baszar al-Assad, Aleksander Łukaszenko i Kim Dzong Un„ (nytimes.com, 23.02.2202 lutego XNUMX: "Putin popełnia historyczny błąd"; post gościa przez Madeleine Albright). Między innymi opisuje, jak jako pierwsza wysokiej rangi amerykańska dyplomata spotkała się po raz pierwszy z następcą Jelcyna Putinem na początku 2000 r.: Udawał, że rozumie, dlaczego mur berliński musiał upaść, ale nie spodziewał się, że cały sowiecki Unia by się rozpadła. W tym czasie zanotowała o swojej rozmowie z Putinem: „Putin jest zawstydzony tym, co stało się z jego krajem i jest zdeterminowany, aby przywrócić mu wielkość”. Madeleine Albright ma swój wpis gościnny w New York Times opatrzony prognozą: "Putin popełnia historyczny błąd.Proroctwo oddanego dyplomaty z fascynującą historią życia: Madeleine Albright zmarł miesiąc później, 23.03.2022 marca XNUMX r.

Zwykli Rosjanie raczej nie myślą obecnie tak dalekowzrocznie jak to Madeleine Albright zrobił. Ale wraz z wydłużającym się czasem trwania i brutalnością wojny, niektórzy ludzie będą się zastanawiać, czy cała podstawa ich środków do życia musi zostać najpierw zniszczona, zanim ukraiński bratni naród będzie mógł zostać „sprowadzony do domu”? Podobnie jak Amerykanie podczas wojny wietnamskiej, rosyjski rząd będzie musiał przeżyć gorzkie doświadczenia: wraz ze wzrostem liczby trumien z martwymi żołnierzami powracającymi z Ukrainy, entuzjazm ludności do wojny będzie słabł. 

Umierać New York Times donosi 16.03.2022 marca 20 r. przez pierwsze 7.000 dni wojny ponad 14.000 tys. poległych żołnierzy rosyjskich i około 21.000 tys. - 4 tys. rannych. Zginęło 36 rosyjskich generałów. Gazeta opiera się na ostrożnych szacunkach amerykańskich tajnych służb. Specyficzne porównanie sprawia, że ​​te liczby ofiar są szczególnie widoczne dla Amerykanów: podczas XNUMX-dniowej bitwy o wyspę Pacyfiku Iwo Jima prawie 7.000 amerykańskich marines straciło życie podczas II wojny światowej; Armia Putina już po 20 dniach odnotowała kolejne straty. Liczba poległych żołnierzy rosyjskich jest wyższa niż liczba Amerykanów zabitych w Iraku i Afganistanie łącznie (nytimes.com, 16.03.2022: „W miarę jak rośnie liczba zgonów rosyjskich żołnierzy, morale staje się problemem, mówią urzędnicy”).

"Poza geografią Putin uważa „Rosję” za istotę najwyższą, bardzo wspaniałe uczucie, coś wiecznego”, pisze Kurta Kistera w Süddeutsche Zeitung (sueddeutsche.de, 26.02.2022: „Mężczyzna startuje”). Takiego metafizycznego rozumienia państwa nie da się utrzymać na dłuższą metę – i to nawet przy silnym przymusie państwowym. Jego publiczne wystąpienia od początku inwazji pokazują, że Putin zdaje sobie sprawę z tego problemu i jak bardzo jest z tego powodu spięty. ten Süddeutsche Zeitung relacjonuje naładowane emocjami przemówienie programowe, które wygłosił 16.03.2022 marca XNUMX r. na spotkaniu z kilkoma szefami regionów, choć spotkanie powinno dotyczyć przede wszystkim kwestii gospodarczych i konsekwencji sankcji. Podczas gdy rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow zasugerował możliwość wynegocjowania rozwiązania tego samego dnia, Putin wyciągnął piłkę z Zachodu. Tam ludzie z Rosji byliby teraz „naprawdę ścigani, rosyjska muzyka, kultura i literatura byłyby zakazane. Zachód próbował „znieść Rosję”, a Putin posunął się nawet do porównania sytuacji z pogromami w Niemczech w latach XNUMX. XX wieku. Ale Putin ostro zaatakował nie tylko Zachód, ale także sympatyzujących z nim Rosjan. Nazwał ich „piątymi felietonistami”, „szumowinami i zdrajcami” (sueddeutsche.de, 17.03.2022: „Szumowiny i zdrajcy”). Te ogólne wypowiedzi – jak również groźba kary wobec mediów i innych ludzi, którzy nie stosują oficjalnej terminologii – pokazują moim zdaniem, że Putin nie ufa swoim rodakom. Wzmocniono inwigilację, a także propagandę – nic z tego nie świadczy o wewnętrznej sile systemu.

Nie chcę spekulować o przebiegu i czasie trwania wojny oraz o tym, jak prędzej czy później może się ona skończyć. „Im dłużej trwa wojna, tym większa dysproporcja między wysiłkiem a rezultatem staje się dla Putina” – pisze Gustaw Seibt w Süddeutsche Zeitung". Reżim Putina nie jest przygotowany na odwrót i kompromisy, ale to nie tylko jego problem (sueddeutsche.de, 17.03.2022: "Na końcu"). Liczba graczy na polu bitwy i wokół niego rośnie. Chiny są mocno zaangażowane politycznie, a przede wszystkim gospodarczo. Chiński władca Xi Jinping Wygląda na to, że próbujemy zastosować politykę huśtawki: podczas ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 4.02.2022 lutego 2.03.2022 r. ani jedna kartka papieru między Xi a Putinem nie wydawała się pasować do ich sprzeciwu wobec Zachodu. Chiny wstrzymały się od głosu w sprawie rezolucji ukraińskiej na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ XNUMX marca XNUMX r. „Dylemat Chiny i Ukraina” to nagłówek raportu z Pekinu w Suddeutsche Zeitung"  (sueddeutsche.de, 23.02.2022 r. Inny raport SZ opisuje balansowanie przez Pekin jako próbę ukazania się światu jako neutralnej, mediacyjnej siły w konflikcie na Ukrainie, podczas gdy w kraju szerzy się rosyjska propaganda – aż do doboru słów. „Tu zaprowadzający pokój, tam podpalacze” – „Ten balans nie jest pozbawiony ryzyka dla prezydenta Chin, który jesienią chce zapewnić sobie kolejną kadencję lidera partii”… „Jeśli strategia Pekinu zawiedzie, może to mieć również konsekwencje dla polityki wewnętrznej. Gospodarka chińska słabnie, sankcje wobec Rosji obciążają gospodarkę światową. Sam Pekin musi unikać sankcji Zachodu lub rosnącej izolacji” (sueddeutsche.de, 22.02.2022 lutego XNUMX r.: „Jak długo Pekin będzie lojalny wobec Putina?”).

W pewnym momencie, po zakończeniu gorącej wojny na Ukrainie, pojawią się nowe rozważania na temat przyszłej koncepcji bezpieczeństwa w Europie. Będzie to – jeśli Rosja będzie chciała się zaangażować – będzie możliwe dopiero po rządach Putina. Czas: Całkowicie otwarty!

Punkt zwrotny – także w Polsce i na Węgrzech?

Po tych wypowiedziach i refleksjach na temat wojny Putina z Ukrainą, która zasadniczo wymierzona jest w zachodnie idee wolności, rządów prawa i demokracji, i zasadniczo zmieniła Europę, wracamy do punktu wyjścia tego artykułu: sytuacji wewnętrznej, a zwłaszcza nierozwiązane problemy Unii Europejskiej. Sednem mojej prezentacji powinien być problem praworządności po wyroku ETS przeciwko Polsce i Węgrom z 16.02.2022 lutego XNUMX r. oraz problem uchodźców, który szczególnie dotkliwie nasilił się w wyniku wojny Putina. Wojna wysunęła na pierwszy plan cały szereg innych kwestii, takich jak bezpieczeństwo w Europie, gotowość obronna państw europejskich i zabezpieczenie potrzeb energetycznych UE. Ale „stare” problemy wciąż istnieją i są również poruszane w prasie.

W komentarzu do opinii Głos Heilbronn zapewnia Krzysztof Ziedler jednolite podejście UE i szybkie przyjęcie dobrze przygotowanych sankcji wobec Rosji. Cytuje z deklaracji szczytowej ze spotkania szefów państw i rządów w Wersalu 10/11.03.2022 marca XNUMX r. cele osiągnięcia polityki energetycznej, niezależności ekonomicznej i wojskowej UE: „JaW oczy rzuca się obowiązek zwiększania wydatków na uzbrojenie i stopniowe odchodzenie od importu paliw kopalnych z Rosji.Opisując przyszłą UE, Ziedler używa terminu „niepodległe państwa Europy”, które w przyszłości powinny umieć bronić własnego modelu wolności i życia w świecie pełnym nowych niebezpieczeństw. Ale dodaje – tłumiąc nadzieje przekonanych Europejczyków: „Ale przed nami jeszcze długa droga, bo sprzeczności i konflikty tkwiące w Europie nie zniknęły z dnia na dzień." (głos Heilbronna, 12.03.2022 marca XNUMX: „Niepodległe Państwa Europy”; opinia komentarz od Krzysztof Ziedler). 

W rzeczywistości wszystkie one nadal istnieją, stare konflikty, takie jak praworządność i wykonanie wyroku ETS z 16.02.2022 lutego XNUMX r. Trwa wieloletni pat wokół europejskiej koncepcji na temat „uchodźców, azylu i migracji”, którego potrzeba ponownie stała się jasna w ostatnich tygodniach. Dla uchodźców z Ukrainy UE bardzo szybko znalazła pożądane rozwiązanie. Ale co z uchodźcami z innych krajów, takich jak Syria. Obecnie w UE istnieją dwa rodzaje prawa dotyczącego uchodźców – to nie może być trwałe. 

Jak wysoko na porządku dziennym pozostają te stare sprzeczności i konflikty? A może zostaną zepchnięci daleko w dół lub nawet za kurtynę przez nową politykę energetyczną, wyzwania gospodarcze i militarne? 

Mój sceptycyzm wzrósł, gdy 3.03.2022 marca XNUMX r Głos Heilbronn raport dpa z 4 wierszami został opublikowany w dziale „Krótkie notatki” na str. 13: W dniu 2.03.2022 marca XNUMX r. Komisja Europejska przedstawiła wytyczne dotyczące wdrażania unijnych zasad ograniczania środków w przypadku naruszenia zasady prawo (głos Heilbronna, 3.03.2022 marca XNUMX r.: „Przesłano wytyczne”). Ale czy obecnie odgrywają jakąkolwiek rolę w biznesie politycznym w Polsce i na Węgrzech? Z mieszanymi uczuciami przeczytałem o dyskusjach toczących się w Polsce po rosyjskiej inwazji na Ukrainę: 

„Polska wita zwrot o XNUMX stopni w Niemczech nie tylko z radością – wynikającą z przekonania, że ​​słusznie oceniła Rosję Putina – ale także z charakterystycznym dla tego kraju pragmatyzmem”…

– „Przez wiele lat pacyfistyczne i „wrażliwe na Rosję” Niemcy były postrzegane przez większość elity politycznej nad Wisłą jako państwo niepewne i kapryśne, na które nie można było liczyć w przypadku zagrożenia ze Wschodu. Do tego doszły Nord Stream 1 i 2, które były sprzeczne z polskimi i środkowoeuropejskimi interesami i na zawsze z krótkowzrocznością Ostpolitik Angela Merkel pozostanie w kontakcie.”

– „W Warszawie pytanie brzmi, jak długo potrwa zmiana zainicjowana przez Olafa Scholza, jak długo Berlin będzie mówił „po polsku”, jeśli chodzi o zagrożenie dla wolnego świata agresywnymi działaniami Rosji. Politycy ze wszystkich obozów zastanawiają się, jak długo Niemcy pozostaną na swojej nowej „realistycznej” ścieżce”.


dziennik IPG, 4.3.22; Bartosz Rydliński: „Dzień, w którym Berlin zaczął mówić po polsku”

Naukowiec Bartosz Rydliński z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie jest lustrem do niemieckiej polityki: podejście „zmiana poprzez zbliżenie/handel” nie tylko okazało się nieskuteczne, ale zostało też cynicznie wykorzystane przez reżim Putina.

Ale Rydliński pokazuje też inny aspekt: ​​wymienia wciąż otwarty status dyskusji w polskiej partii rządzącej i używa słowa „szansa” do kształtowania przyszłych stosunków między Niemcami a Polską, co służy także poprawie relacji między Polską a Polską. UE powinna:

Nie jest jednak również jasne, jak w dłuższej perspektywie zareaguje rządzące w Polsce Prawo i Sprawiedliwość (PiS). Z jednej strony polski premier świętuje: Mateusz Morawiecki po niedzielnym przemówieniu Scholza triumfuje, ponieważ jego wizyta w Berlinie dzień wcześniej, jak twierdzi, „wstrząsnęła sumieniem Niemiec”. Z drugiej strony należy pamiętać, że wicepremier Jarosław Kaczyński w tygodniku w styczniu Sieci zadeklarował: „Oznaczenie „Czwarta Rzesza” jest (...) prawomocne. Niemcy otwarcie głoszą, że to oni decydują (...). Ona popyt oficjalne uznanie niemieckiej supremacji. I można niejako podziękować nowej koalicji niemieckiej za sprostowanie rekordu, deklarując cel stworzenia europejskiego państwa federalnego, oczywiście pod ich przywództwem.

...

Może się więc okazać, że polska prawica narodowa musi przestać postrzegać Niemcy jako zagrożenie – tak jak Niemcy zrewidowały swój stosunek do Rosji. Nawet wyborcy PiS mogli widzieć ściślejszą współpracę między Warszawą a Berlinem jako szansę na zwiększenie swojego bezpieczeństwa”.

dziennik IPG, 4.3.22; Bartosz Rydinski: „Dzień, w którym Berlin zaczął mówić po polsku”

Problemy UE z nadchodzącym wykonaniem wyroku ETS – w zasadzie chodzi o obronę wartości europejskich – wyraźnie wskazują te wkłady do dyskusji z Polski: Dla niektórych będzie to dotyczyło samych podstaw UE, dla Polski i Węgier to dużo pieniędzy. 

Umierać New York Times opisuje inny kierunek obecnej polskiej polityki, o którym mało się mówi, a o którym chyba w tej chwili nie wypada mówić: „Prawicowy populistyczny rząd w Polsce stara się zrzucić z siebie reputację wytrwałego awanturnika w Europie, a przynajmniej by to zatuszować. Jest teraz w centrum wydarzeń, o które zabiegają zarówno Bruksela, jak i Stany Zjednoczone jako filar zachodniej solidarności i bezpieczeństwa. Ale choć nie widać oznak wycofywania się z wielu sporów z Unią Europejską, Polska – która kłóciła się także z Waszyngtonem – przeorientowała się na niezastąpionego i zaufanego sojusznika” (nytimes.com, 25.03.2022: „Długo na marginesie Europy, Polska zajmuje centralne miejsce, gdy szaleje wojna na Ukrainie”).

Należy opisać inny proces z serii prób reorientacji Polski:

Z podróżą koleją szefów rządów Polski, Czech i Słowenii w dniu 15.03.2022 marca XNUMX r., która również Jarosław Kaczyński, brał udział polski "siłacz", rozdania New York Times w szczegółowym raporcie. Wskazuje się m.in., że Kaczyński nie wypowiedział się na temat motywów wyjazdu. „Poza moralnym wsparciem dla Kijowa europejscy przywódcy nie przynieśli żadnej konkretnej pomocy. Podróż pociągiem pomogła jednak Kaczyńskiemu utrzymać wcześniejsze entuzjastyczne relacje z najwybitniejszymi europejskimi kibicami Putina - (m.in. Marine Le Pen i Matteo Salviniego) – a nawet do samego Putina”.

Polska opozycja określiła wyjazd jako wyczyn polityczny. Również oceniaj podobnie Ryszarda Schnepfa, były ambasador RP w Stanach Zjednoczonych: „Biorąc pod uwagę jego (Kaczyńskiego) stosunek do UE, bardzo niepokoi nas jego nagła i dość ryzykowna podróż pociągiem. Po prostu zajmuje się PR i próbuje naprawić szkody, jakie wyrządziły lata podważania UE i przepychania się z przyjaciółmi Putina w Europie”.nytimes.com, 18.03.2022 marca XNUMX: „Wojna na Ukrainie skłania do przemiany politycznej w Polsce”). 

Pytanie, czy obecne dyskusje w Polsce doprowadzą do gruntownego przemyślenia relacji Polski z UE i czy nastąpi zmiana nastawienia Polski do kwestii uchodźców, azylu i migracji, nadal wydaje się całkowicie bez odpowiedzi.

Józefa Kelnbergera daje komentarz w Süddeutsche Zeitung jasne odpowiedzi:

„Antydemokratyczny, nieliberalny, skorumpowany system Orbána nie zniknął 24 lutego. Atak na podział władzy nie zatrzymał się również w Polsce, gdzie rząd chce podporządkować sądownictwo swojej woli i ignorować orzecznictwo europejskie. Gdyby UE, pod wrażeniem kryzysu na Ukrainie, zrezygnowała z postępowania przeciwko obu krajom, poświęciłaby swoje jądro. Wtedy równie dobrze mogłaby się zlikwidować.

...

Wydaje się, że rządy w Warszawie i Budapeszcie oczekują pewnego rodzaju zniżki na praworządność za swoje wyniki w kryzysie na Ukrainie. Nie może być. Nie pozostaje więc nic więcej niż nadzieja, że ​​UE, spojona wizerunkiem Putina jako wroga, zjednoczy się również w tej sprawie. Ostatnio jednak pojawiły się różnice między tymi dwoma krajami. Polski rząd stara się, przynajmniej połowicznie, znaleźć rozwiązania z UE. Również ich moderujący wpływ na Viktor Orban To dzięki temu UE potrafiła dotychczas jednogłośnie nałożyć na Putina wszystkie sankcje. Orbán chce dalej robić interesy z Putinem i nie ma na myśli nic poza własną korzyścią. Za kilka tygodni węgierscy wyborcy mogą go usunąć. W ten sposób wyświadczylibyście Państwo również przysługę UE”. 

sueddeutsche.de, 10.03.2022 marca XNUMX: „Zjednoczeni w niebezpieczeństwie”, komentarz Josefa Kelnbergera

Wypowiedzi Kelnbergera brzmią pesymistycznie. Być może ma przeczucie, do jakich wykrętów potrafią być zdolne organy UE, aby odłożyć na później od dawna spóźnione decyzje. Komentarz wyjaśnia jedną rzecz: UE nie może rekompensować „grzechów” Polski i Węgier w zakresie wartości europejskich, praworządności i uznania ETS lub blokującego stosunku do koncepcji europejskiego uchodźcy wobec obecnego wkładu w Jedność europejska przeciwko Putinowi i osiągnięcia w przyjmowaniu uchodźców z Ukrainy. To właśnie te osiągnięcia, ta „nowa kultura gościnności” krajów Europy Wschodniej, jest godna uwagi. Polska przyjęła, ulokowała i pracuje nad zapewnieniem opieki ponad 2 milionom ludzi, głównie kobietom i dzieciom. Pytanie brzmi, czy kraj rozszerzy tę „kulturę powitalną” na innych uchodźców i nie będzie już blokował koncepcji europejskiej. Rząd PiS w Warszawie nie ma wyraźnej większości w parlamencie i jest zależny od poparcia radykalnych przeciwników UE. Nie jest więc jasne, czy PiS jest wystarczająco silny, by faktycznie rozstrzygnąć wieloletnie spory z Brukselą.

Gdy tylko konkretne wdrożenie wyroku ETS będzie w toku, kiedy w rzeczywistości chodzi o wyegzekwowanie cięć finansowania dla Polski i Węgier, na wszystkich szczeblach UE zaczną się gorące i pełne emocji dyskusje. Cięcia środków, sankcje wobec państw członkowskich UE? Pojęcie sankcji nabrało zupełnie innego wymiaru i znaczenia od początku wojny z Putinem. Rosja, agresor łamiący prawo międzynarodowe, jest karana. Ale Polska i Węgry? Jak ukarać np. Polskę, która według heute-dziennika ZDF z 26.03.2022 marca 26.03.2022 r. stała się „państwem frontowym”? Czy „państwu pierwszej linii” można grozić wyrokiem sądu po tym, jak „państwem pierwszej linii” Polska stała się kluczowym ośrodkiem wspierania Ukrainy bronią, sprzętem wojskowym i zaopatrzeniem cywilnym? XNUMX marca XNUMX r. prezydent USA Joe Biden wygłosił historyczne przemówienie w Warszawie i określił wojnę na Ukrainie jako walkę między demokracją a autokracją, między porządkiem zasad a rządem brutalnej siły (nytimes.com, 26.03.2022: „W ognistej mowie Biden ostrzega przed bitwą między 'wolnością a represją'”).

Ale – poza wszystkimi wspomnianymi otwartymi pytaniami i niepewnościami – są inne pytania: jaką wagę mają wszystkie słowa i czyny przeciwko wojnie Putina i jedności Zachodu, jeśli skazani „grzesznicy” w końcu wykorzystają agresję Putina, aby wydostać się z kłopotów chciałeś wyjść?

Jak ostatecznie punkt zwrotny wpłynie na obecną i przyszłą politykę Polski? Premier Polski Mateusz Morawiecki przypisuje sobie „wstrząśnięcie sumieniem Niemiec” podczas wizyty w Berlinie 26.02.2022 lutego XNUMX r. oraz Olaf Scholz przyczynić się do punktu zwrotnego ogłoszonego dzień później. Czy rząd w Warszawie również skorzysta z okazji, która tkwi w tym przełomowym punkcie Europy i spróbuje na nowo nauczyć się myśleć i mówić po europejsku? Odpowiedź zależy również nie tylko od wyborów, które odbędą się na Węgrzech 3.04.2022 kwietnia XNUMX r. Powinnam Viktor Orban przegłosowany, polski rząd straci kluczowego sojusznika Brukseli i będzie zmuszony do zmiany pozycji, aby nie stać samotnie i w izolacji.

Punkt zwrotny na Węgrzech? — 3 kwietnia odbędą się wybory 

Podobny do partii nacjonalistycznych i populistycznych oraz polityków w innych krajach europejskich - a nawet lubi Donald Trump w USA – do zobaczenia Viktor Orban przed węgierskimi wyborami 3.04.2022 kwietnia XNUMX r. zetknął się ze swoim poprzednim związkiem z Putinem. Orbán od dawna jest największym zwolennikiem Kremla w Europie. Opozycja przedstawiła wyborcom następującą alternatywę: „Orban i Putin albo Zachód i Europa”. New York Times poinformował, że impreza Orbána Fidesz marginalnie wyprzedzający w sondażach i wspierany przez szeroką falangę prorządowych mediów, które przedstawiają Orbána jako bastion przeciwko rozlewowi krwi rozprzestrzeniającemu się na Węgry (nytimes.com, 18.03.2022 marca XNUMX: „Wojna na Ukrainie skłania do przemiany politycznej w Polsce”). 

podobne raporty Katarzyna Kahlweit z Budapesztu w Süddeutsche Zeitung: "Dwa tygodnie przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech Viktor Orban jako książę pokoju i obrońca wolności. Jego przeciwnicy czują, że zostali przeniesieni w czasy komunistyczne.Jedno zdanie w raporcie Kahlweita brzmi pesymistycznie: „Wielu intelektualistów nie wierzy już w demokratyczne przebudzenie(sueddeutsche.de, 18.03.2022 marca XNUMX: „Mistrz propagandy”). 

Publicysta NYT widzi to w kontraście Michelle Goldberg szansa dla opozycji na pokonanie autokraty Orbana po raz pierwszy od ponad dekady. Raport Goldberga wyjaśnia również, jak podzielone jest społeczeństwo węgierskie oraz jak głęboka i fundamentalna będzie decyzja o głosowaniu. jest cytowany Piotr Marki-Zay, wspólny główny kandydat 6 partii opozycyjnych przeciwnych Orbánowi Fidesz połączyły się. Marki-Zay powiedział, że Węgry muszą teraz wybrać między dwoma światami: Władimir Putins Rosja czy liberalny Zachód. „Putin i Orban należą do autokratycznego, represyjnego, biednego i skorumpowanego świata i musimy wybrać Europę, Zachód, NATO, demokrację, rządy prawa, wolność prasy, zupełnie inny świat” (nytimes.com, 18.03.2022: „Przesłanie z Węgier: Człowiek, który próbuje zwrócić swój kraj do wolnego świata”).

Lista kandydatów opozycji pokazuje wszystkie budowy w węgierskiej polityce, wszystkie punkty sporne między Brukselą a Budapesztem, a przede wszystkim pokazuje, jak bardzo Węgry Orbana oddaliły się od wartości Unii Europejskiej. To sprawia, że ​​zrozumiałe jest, dlaczego wielu intelektualistów nie wierzy już w demokratyczne przebudzenie. Ten sceptycyzm brzmi również w wypowiedziach z wywiadów z: Ferenc Laczo, adiunkt historii na Uniwersytecie w Maastricht: 

„Postawiłbym swoje pieniądze na to, że opozycja zdobędzie więcej głosów niż Orbána impreza fideszowa, to, ale Fidesz zachowuje większość parlamentarną. Podział węgierskich okręgów wyborczych jest tak sfałszowany, że opozycja musiałaby wygrać z przewagą 4-5 proc., aby utworzyć rząd. Zasoby po obu stronach są bardzo nierówno rozłożone. Bezwstydne przywłaszczanie środków państwowych przez Fidesz w. Niemniej jednak wierzę, że wynik będzie bardzo bliski. Opozycja ma duże szanse na zdobycie większości głosów. Ale żeby wygrać wybory potrzeba czegoś więcej”. 

dziennik IPG, 25.03.2022: "Połączonymi siłami", wywiad z Ferencem Laczoniem

Laczo zwraca uwagę, że ludność węgierska jest bardzo proeuropejska. I bawi - z myślą o wydarzeniach na Węgrzech Viktor Orban – lustro przed UE:

 „Wielu uważa… europejską reakcję na działania Orbana od 2010 roku dość rozczarowujące. Po procesie transformacji i po wielu kryteriach akcesyjnych, które Węgry musiały spełnić, opozycja miała nadzieję i prawdopodobnie także oczekiwała, że ​​UE zareaguje znacznie bardziej stanowczo na demokratyczny upadek kraju. Opozycja pozostała pozytywna wobec Europy i Zachodu, a Orbán w coraz bardziej bezczelny sposób naruszał podstawowe normy. Tolerując reżim Orbana przez lata, UE ryzykuje alienację demokratycznych, proeuropejskich sił tego kraju”. 

dziennik IPG, 25.03.2022: "Połączonymi siłami", wywiad z Ferencem Laczoniem

Oczywiste jest, że na Węgrzech wybory 3.04.2022 kwietnia XNUMX r. to coś znacznie więcej niż nowy parlament. Katarzyna Kahlweit opisuje kampanię wyborczą, "walka kultur, walka obozowa, walka dwóch światów połączonych niemową" być. 

Dokąd zmierzają Węgry? Viktor Orban nie jest Europejczykiem, jeśli chodzi o myślenie polityczne, ponieważ dla niego i jego partii Bruksela zapewnia jedynie środki do utrzymania się u władzy. Nie należy od niego oczekiwać zwrotu w kierunku europejskiego myślenia i działania. Węgry to europejski paradygmat umierających demokracji. Jeśli wygra wybory 3.04.2022 kwietnia XNUMX r., UE nie ma innego wyjścia, jak zastosować mechanizm praworządności potwierdzony przez ETS. 

  • Szanowny Panie Müller, bardzo dziękuję za ten bardzo pouczający wkład. Ale mam wątpliwości, czy rzeczywiście w polityce niemieckiej jest „punkt zwrotny”. Po początkowym szoku i odpowiednim przemówieniu kanclerz niemiecka polityka próbuje teraz wrócić na właściwe tory. Tymczasem znów wierzy się, że można po prostu przesiedzieć.

    A w obliczu narastającego zagrożenia, jakie stwarza dyktatura Putina, odwrócenie trendu w zakresie rządów prawa jest szczęśliwie wstrzymywane, zwłaszcza przez niemieckich polityków. Rosja, Polska i Węgry nie byłyby dziś w tak złym stanie, gdyby Niemcy były świadome swojej odpowiedzialności za Europę i zamiast realizować interesy czysto gospodarcze, promowały demokrację.

    Niestety – nawet po ponad 70 latach – demokracja i prawa człowieka wciąż są w naszym kraju kartą przetargową.