Santana

Zdjęcie posta: Fragment okładki płyty Abraxasa (1970)

Wszyscy znają Santanę lub przynajmniej o niej słyszeli, bo istnieje od 1966 roku Carlos Santana z jego Santana Blues Band w drodze, a zespół nadal gra wspaniały latynoski rock w ciągle zmieniających się formacjach, nawet po ponad pięciu dekadach.

Zespół powstał w San Francisco i przyciągnął szeroką publiczność swoim występem w 1969 roku na wciąż bardzo popularnym Przystanek Woodstock słynny. Niedługo wcześniej zespół wydał także swój pierwszy album „Santana”. Obok Carlos Santana były Mike Carabello, Tom Frazier, Wędka Harper, Gus Rodriguez i Gregg Rollie pierwsi członkowie zespołu.

Do tej pory dobre 25 albumów studyjnych, siedem albumów koncertowych i 23 kompilacje powinny się zebrać. Fajne jest to, że bez względu na to, jaki album wydam, moja lepsza połowa nie zawetuje go i nie ma nic przeciwko, jeśli zrobi się trochę głośniej; czego nie mogę powiedzieć o większości innych albumów muzycznych.

Z biegiem lat szczególnie doceniam kolejne albumy, a poszczególne utwory z nich, takie jak Europa, Samba Pati czy Black Magic Woman, stały się, przynajmniej dla mnie, chwytliwymi melodią.

Do tego dochodzi chwytliwa melodia ”Uzdrowiciel' z albumu o tej samej nazwie autorstwa John Lee Hooker (1989), gdzie Carlos Santana można usłyszeć jako muzyk gościnny.

Oczywiście warto posłuchać także innych płyt Santany, choć te z lat 1990., z wyjątkiem „Supernatural”, uważam za mniej udane.

Lider zespołu Carlos Santana udało się połączyć style muzyczne takie jak jazz, blues, rock i salsa w taki sposób, że tak typowy dziś latynoski rock rozwinął się, a Santanę można uznać za jego synonim. Według własnego oświadczenia, on sam od początku był muzykiem bluesowym, co nie tylko znajduje odzwierciedlenie w oryginalnej nazwie zespołu, ale myślę, że można go również usłyszeć w jego utworach, które nagrał bez swojego zespołu i wspólnie z innymi muzycy.

#Blues #Jazz #Latin rock #Salsa #Rock


„Blues był moją pierwszą miłością. To była pierwsza rzecz, w której powiedziałem „O rany, to jest ta rzecz”. To brzmiało po prostu tak surowo i szczerze, szczerze jak instynkt. Od tego czasu zacząłem się buntować”.

Carlos Santana
Możesz wesprzeć ten blog na Patreon!

Napisz komentarz

Ihre E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht.