Podstawy europejskie

Zdjęcie posta: Heilbronn 1945 | Nagranie Sił Zbrojnych USA | Zeskanowane przez Uwe Jacobi

Kiedy europejscy federaliści zjednoczyli się po około 17 latach separacji, podczas których próbowali zjednoczyć Europę jako „ponadnarodowy Ruch Europejskich Federalistów” (sMEF) lub jako „Aktion Europäischer Federalisten” (AEF) w jedno stowarzyszenie w 1973 roku, uzgodnili trzech ojców założycieli idei federalnej i dziewięć podstawowych dokumentów.

Mniej znany jest fakt, że tego dnia zmieniono również nazwę organizacji szczebla europejskiego z „European Union of Federalists” (UEF po francusku) na nazwę organizacji „Union of European Federalists” (wciąż ten sam skrót, ale ważny przez wszystkie języki).

Nawiasem mówiąc, „Młodzi Europejscy Federaliści” (JEF po niemiecku) zjednoczyli się w 1972 r., dlatego prawdopodobnie trzymają tę datę jako datę własnego założenia, które jednak faktycznie miało miejsce 28.th z maja 1949 w Sankt Goar w Niemczech („Juventus”).

Zjazd zjednoczeniowy od 13 kwietniath do 15th 1973 w Brukseli, która spotkała się pod hasłem „Zjednoczeni europejscy federaliści walczą o europejską demokrację”, ustaliła, że ​​europejscy federaliści inspirują się Immanuel Kant, Alexander Hamilton i Pierre Joseph Proudhon, a wspólne podstawowe dokumenty przedstawione w tym artykule zostały już wymienione w preambule nowego statutu.

Fakt, że Immanuel Kant i Alexander Hamilton są liderami myśli federalistycznej, która jest dziś nadal niekwestionowana. W 1795 r. pierwszy z filozoficznym projektem położył podwaliny pod wieczny pokój dla wszystkich federalistów. Alexander Hamilton, jeden z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych Ameryki i autor 51 z łącznie 85 artykułów w Federalist Papers (1788), zasadniczo położył podwaliny nowoczesnej demokracji przedstawicielskiej. Pierre Joseph Proudhon wymieniany jest na trzecim miejscu, ponieważ uważany jest za źródło idei komunalizmu (prawdopodobnie lepiej znanej jako federalizm integralny), który już w 1947 roku był postrzegany przez większość jako pogląd federalizmu, do którego faktycznie należy dążyć. Proudhon nadal jest powszechnie znany ze swojego prowokacyjnego stwierdzenia „Własność to kradzież”, które pochodzi z jego pracy „Qu'est ce que la propriété? Nasze badania dotyczące zasady Twoich praw i Twojego rządu”. (1840).

Dziewięć fundamentów federalizmu wymienionych przez europejskich federalistów to: wytyczne „Związku Federalnego” (1939); ten "Zasady przewodnie dla nowej Europy” Unii Europejskiej w Szwajcarii (luty 1940); ten "Manifest Ventotene” (lipiec 1941); ten "Deklaracje Genewskie” bojowników europejskiego ruchu oporu (maj 1944); ten "Program Hertenstein” (wrzesień 1946); ten "Deklaracja” pierwszego Kongresu UEF w Montreux (sierpień 1947); ten "Rezolucja polityczna” I Kongresu EUROPA-UNIA Niemcy (maj 1949); ten "Karta federalna“ przyjęta przez drugi Kongres UEF w Montreux (kwiecień 1964); i historyczny”Deklaracja zasad” przyjęty na Kongresie sMEF w Nancy w kwietniu 1972 r.

W międzyczasie minęło kilka lat, a ja osobiście za godne uwagi i równie ważne uważam następujące dokumenty: „Deklarację Polityczną” samego Kongresu Zjednoczeniowego UEF, ogłoszoną 15 kwietniath 1973; UNIA EUROPEJSKA Niemiecka „Dwanaście tez dla Europy” (14 kwietniath 1964); ten "Program Kiloński dla Europy” EUROPA-UNION (27 czerwcath 1978); jego"Karta Tożsamości Europejskiej” (28 październikath 1995); i „Karta Praw Podstawowych” Unii Europejskiej sam (grudzień 1st 2009).

Dzięki tym 14 dokumentom wymienionym tutaj, można uzyskać kompleksowy przegląd nie tylko federalizmu europejskiego, ale także federalizmu jako całości. To rozróżnienie jest dokonywane, ponieważ światowi federaliści różnią się od europejskich federalistów tylko tym, że światowi federaliści chcieli osiągnąć światową unię za pośrednictwem światowego parlamentu już w 1947 r. (konstytucjonaliści), podczas gdy europejscy federaliści postanowili w 1947 r. najpierw stworzyć wolny Europę, w tym resztę Europy, która wówczas funkcjonowałaby jako plan dla innych regionów świata i późniejszej unii światowej. Znajdziesz wszystkie te dokumenty online jako załączniki do książki „Europa jest dla wszystkich!” (2020)

Od samego początku europejscy federaliści wyróżniali się na dwa nurty: konstytucjonalistów i funkcjonalistów. Ci pierwsi chcieli stworzyć europejskie państwo federalne za pośrednictwem Parlamentu Europejskiego – Altiero Spinelli podejście — podczas gdy ta ostatnia promowała zjednoczenie państw członkowskich poprzez wspólne instytucje — Jean Monnet zbliżać się. Wspomniany podział na dwie organizacje federalistyczne nastąpił od czasu wejścia w życie Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej i odzwierciedla różnicę między tymi wizjami politycznymi: federaliści włoscy wybrali konstytucyjną metodę działania, podczas gdy federaliści niemieccy i holenderscy postawili na funkcjonalizm.

Komunalizm, prowadzący do najgłębszych zmian w strukturach europejskich, wyłonił się, przynajmniej moim zdaniem, z nurtu Ordre Nouveau (Francja) i akceptacji chrześcijańskiej zasady pomocniczości, a zatem do dziś oferuje jedyne trwałe rozwiązanie federalne dla obecnych i przyszłych społeczeństw, o czym większość europejskich federalistów była przekonana już w 1947 roku.

Dlatego konstytucjonaliści i funkcjonaliści powinni nadal uważać się za komunalistów. Na poparcie tej opinii gorąco polecam Michael Wolffsohnksiążka „Ku światowemu pokojowi – projekt polityczny” (2015).

Największe wyzwanie dla idei komunalnej jest w skrócie następujące: ci, którzy zadomowili się w obecnych i w większości przestarzałych strukturach, są przeciwko federalnej restrukturyzacji oddolnej, począwszy od gmin, przez regiony, aż do państwa federalnego. W ten sposób od samego początku, wraz z nacjonalistami i centralistami, zahamowali dalszy rozwój federalny i pomogli zapewnić Stanom Zjednoczonym Europy, jak również przyszłej unii światowej – co jest równoznaczne z wiecznym pokojem. pozostaje marzeniem wielu.

Ponadto chciałbym podkreślić, że idea europejska absolutnie nie jest zgodna z ideą paneuropejską, a zatem europejscy federaliści bez wątpienia nie są „superpaństwowymi Europejczykami”, którzy nadal są nacjonalistami (Kemal Dervis w pewnym sensie przemianowali pan-europejczyków jako takich w przemówieniu w Stuttgarcie w 2005 r.). Model instytucjonalny promowany przez „superpaństwowych Europejczyków” to moim zdaniem „europejski nacjonalizm”. W rzeczywistości charakterystyczny charakter „europejskiego nacjonalizmu” polega na rozszerzeniu modelu scentralizowanego i niepodzielnego modelu państwa narodowego na poziom europejski, czyli europejskie państwo narodowe. Tymczasem europejscy federaliści są przekonani nie tylko o unii światowej, co jasno wyraża motto UEF: „Zjednoczona Europa w zjednoczonym świecie”, ale także w czysto federalistycznym podejściu przejawiającym się w motto Unii Europejskiej: „Zjednoczeni w Różnorodność".

Andrew Duff twierdzi w swojej książce „On Governing Europe – A Federal Experiment” (2018), że europejscy federaliści są najsilniejsi w tych krajach, które wykazały zasadniczy opór podczas II wojny światowej. Dlatego idea europejska nie ma w ogóle podstaw w Wielkiej Brytanii; jako wyjątek stanowią relikty Związku Federalnego. I dlatego Brytyjczycy opowiadają się za konfederacją europejską. Podczas gdy we Francji dawny reżim Vichy nadal jest wpływowy, powodując zanikanie ducha UEF i utrzymując ideę „Europy ojczyzn” jako przychylną. Wyjaśnia to również, dlaczego duch UEF jest najbardziej widoczny i aktywny we Włoszech.

Ale dlaczego nie w Niemczech? Jest to spowodowane wadą wrodzoną UEF, która zmaterializowała się w tym, że UEF zmusiła członków UEF w Niemczech 1947 do połączenia się z niefederalistami i „superpaństwowymi Europejczykami”, aby stać się akceptowaną sekcją UEF o właściwej nazwie EUROPA-UNION Germany, która wreszcie wydarzyło się 20 listopadath 1947. Przedstawiciel UEF na Niemcy, Ernst von Schenk, wielokrotnie sygnalizował, że tylko jedna wspólna niemiecka organizacja może stać się sekcją UEF.

Obecnie wielu zakłada, że ​​to spowodowało, że EUROPA-UNIA stała się największą sekcją UEF, ale liczby członków pokazują inaczej. Przez wszystkie lata liczby te pozostały takie same, jak przed wymuszoną fuzją. Jedynie w zarządach EUROPA-UNION „superpaństwowi Europejczycy” powoli, ale systematycznie zatruwają ducha UEF w Niemczech, co ciekawe wspierane przez niektórych austriackich federalistów, gdzie idea paneuropejska powstała w 1923 roku.

Dlatego nawet członkowie zarządu EUROPA-UNION próbują wymazać np. „Dwanaście Tez dla Europy” (1964), odrzucić pierwotnie przewidywane członkostwo EUROPA-UNION w Światowym Ruchu Federalistycznym (WFM), a nawet odrzucić nowe decyzje UEF, takie jak promowanie list ponadnarodowych.

Co gorsza, w całej Europie „superpaństwowi Europejczycy” zamykają swoje szeregi w UEF i poza nią, wykorzystując nie tylko sieć Ruchu Europejskiego do promowania europejskiego superpaństwa – niektórzy mogą nawet nazwać je IV Rzeszą. Jako „Menetekel” możesz przyjąć „intronizację” ostatniego przewodniczącego Komisji Europejskiej lub niechęć do angażowania parlamentów i społeczeństwa obywatelskiego w ważne decyzje dotyczące przyszłości Europy.

Z drugiej strony UEF — i to około 50 lat po zjednoczeniu i około 75 lat po jego założeniu — nadal składa się z konfederalistów, „superpaństwowych Europejczyków”, światowych i europejskich federalistów i omawia procedury wewnętrzne. Najczęstszym ze wszystkich jest tylko to, że pochodzenie UEF nie jest znane większości jego członków, podobnie jak dokumenty założycielskie.

Jestem przekonany, że ta wiedza ułatwiłaby nie tylko komunikację wewnętrzną UEF, ale także popularność i akceptację w naszych społeczeństwach europejskich, w których UEF powinna stać się głównym aktorem i mediatorem równowagi interesów w społeczeństwach europejskich, przy jednoczesnym silnym nacisku na realizacja idei europejskiej. Idea europejska to jedyny sposób na stworzenie Stanów Zjednoczonych Europy – i trwałego pokoju na świecie!


Zrobiłem ten post 2 stycznia 2021 dla Debata federalistyczna napisane tam, gdzie ukazało się w pierwszym numerze z marca 2021 r.

Wpis powstał na podstawie wpisu na blogu, który opublikowałem 4 czerwca 2020 r. pod tytułem „Dziewięć plus pięć' opublikowane na moim blogu i na którym Luis Levi, redaktor Federalistycznej Debaty.


„Poznawanie historii, zajmowanie się nią i kontemplowanie jej nie różni się niczym od patrzenia na siebie w pięknym, wypolerowanym lustrze lub na kogoś innego stojącego przed nią. Historia to nic innego jak rozpoznanie w niej życia, przeżyć i czynów ludzi, którzy żyli na długo przed nami. Wiele osób myśli tylko o sobie io swoim życiu, toczy się dalej jak nierozsądne bydło, które również żyje na własną rękę. Ale rzeczy z przeszłości przypominają i skłaniają nas wszystkich do spojrzenia na ludzi, którzy żyli jak nasi przodkowie wiele lat temu, do obserwowania ich czynów i słuchania ich uczynków. Tak, poznanie historii to nic innego jak poznanie, jak działa świat”.  

Franciscus Lubecus, „Kronika i analizy chwalebnego miasta Getynga” (1570 - 1595)
Możesz wesprzeć ten blog na Patreon!

Napisz komentarz

Ihre E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht.