Ochrona danych i zakaz palenia

Zdjęcie posta: kobieta z komputerem i maską | © Pixabay

To są dwa prawa, które osobiście nie uważam za złe, nawet jeśli ta ostatnia w Niemczech po raz kolejny była bardziej biurokratyczna niż zwykle.

Od pewnego czasu te dwa prawa są również coraz częściej unieważniane przez „Lex Covid-19”. Weźmy rozporządzenie prywatności, który wymaga wiele od każdego autora bloga, bez względu na to, jak młody, ale prawie nie musi być brany pod uwagę poza nimi.

Od początku roku jestem zasypywany niechcianymi przesyłkami reklamowymi od administracji i firm. Wcale nie pomaga, jeśli nadal rezygnujesz z ich subskrypcji - prowadzi to tylko do walidacji własnego adresu e-mail i jeszcze większej ilości śmieci z danymi.

A każdy, kto wierzy, że państwowy inspektor ochrony danych i jego pracownicy mogą Ci pomóc, wierzy również w Świętego Mikołaja.

Zakładam, że jest to problem tylko dla nielicznych, pozostali prawie lub rzadko zaglądają do własnej cyfrowej skrzynki odbiorczej, a nawet cieszą się, że dostają jak najwięcej kolorowej poczty.

Co gorsza, ponieważ to nie tylko szkodzi środowisku i marnuje zasoby, ale także szkodzi zdrowiu wielu osób, jest coraz większe znoszenie zakazu palenia w budynkach użyteczności publicznej, basenach, dworcach kolejowych, przystankach autobusowych i wszelkiego rodzaju restauracjach. -19, nasi palacze mogą ponownie oddawać się swojemu nałogu prawie wszędzie bez zahamowań i ponownie molestować swoich współobywateli.

Zacznę teraz od tego - jako sytuacji samoobrony, że tak powiem - od wszystkich moich poprzednich rekomendacje restauracji do zmiany w tym zakresie.


„Żaba była tak chora przez trzy tygodnie!

Teraz znowu pali. Dzięki Bogu!"

Wilhelm Busch, Münchener Bilderbogen (1862: nr 325, Dwie kaczki i żaba)
Możesz wesprzeć ten blog na Patreon!

Napisz komentarz

Ihre E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht.